Mount Power róże chiński Strona Główna Róże Moda Rozkaz 66 Róże w domu
 

Oglądasz wiadomości znalezione dla słów: róże chiński





Temat: Wszystkim PuHaTkom odpornym
/.../

A ja:
najpierw się dołączę do wyrazów itp. itd. (w domu nie mogłem nikomu
wyjaśnić, co takiego się stało, bo bez szczęki straciłem dygzję)


-----
Hmmmmm ... :-DDDD


a następnie poinformuję, że są plany, by rzeczony pean upublicznić w
miejscach kształcenia młodego narybku translatorskiego. Autorka ma 24
godziny na wyrażenie ewentualnego sprzeciwu. (do czego nie dojdzie,
prawda?)


------
ponieważ właśnie przegryzłam się przez jakąś potworną
przyrostowo-subwencyjnie-dynamiczno-uwarunkowaną
konkurencyjnie-potencjalnie-agro-ekologiczno-turystyczną
rolno-unijną nowomowę,
i zamierzam pogadać z Morfeuszem (o kolorach ;-))) )
(a to może potrwać .... )
- to spieszę swe zdanie wyrazić już teraz:

A powinnam być oszołomiona i zachwycona ?
a gdzie to ma być wywieszone ?
a śmiać się z tfurcy nie będą ?
a może to nie wypada ?
a (c) będzie ?

a zresztą co mi tam, zgadzam się.
:))

wariant z różą chińską co kwitnie bo ma dzień przez 24 godziny ...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: o kotach jeszcze dzis nie bylo


| Pietno dla braku spisu roślin _NIE_ trujących a kwitnących :-(
| A na co? Kwitnące a nietrujące mogą być przez koty kłusowane wedle
| upodobania.

Ano na to że jako istota nieufna z zasady nie wiem co mam na parapet
postawić (tj na postawienie mej TŻ zezwolić) coby Kota nie zaniemogła.
A nóż-widelec to co zachoduję (i domniemanie pożarte zostanie) następnego
dnia się na liście pojawi???

Jako człek techniczny chciałbym listę absolutnie kocio-obojętnych a zacnie
kwitnących....
pozdrawiam;
Michał 'ile-można-siać-owies' Kwiatkowski


z moich doswiadczen wynika, ze tylko wilczomlecz czyli gwiazda betlejemska
jest kotom obojetna, a kwitnie w grudniu, pozostale kwiaty sa pozerane w
przyspieszonym tempie, ze szczegolnym upodobaniem kwiatow rozy chinskiej.

w ramach zabezpieczania kwiatow przed kotami  wierzch doniczki wykladam
duzymi kamieniami zwleczonymi do domy w czasie letnich wycieczk rowerowych
(wyszorowanych i wyparzonych wrzatkiem na wszelki wypadek), ktore
zapobiegaja kociej mani grzebania w ziemi oraz wbijaniem wokol rosliny
patyczkow do szaszlykow w formie zasiekow lub zeriby (jak kto woli), ktore
skutecznie utrudniaja obgryzanie roslin.

skrzacik & 2 ogony

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: o kotach jeszcze dzis nie bylo


krawcowa wrote:
z moich doswiadczen wynika, ze tylko wilczomlecz czyli gwiazda betlejemska
jest kotom obojetna, a kwitnie w grudniu, pozostale kwiaty sa pozerane w
przyspieszonym tempie, ze szczegolnym upodobaniem kwiatow rozy chinskiej.


Patrz, a wymienione wszędzie jako trucizna straszliwa  :-)
Fijołki wszelkie - mówicie - nieszkodliwe?


w ramach zabezpieczania kwiatow przed kotami  wierzch doniczki wykladam
duzymi kamieniami zwleczonymi do domy w czasie letnich wycieczk rowerowych
(wyszorowanych i wyparzonych wrzatkiem na wszelki wypadek), ktore
zapobiegaja kociej mani grzebania w ziemi oraz wbijaniem wokol rosliny
patyczkow do szaszlykow w formie zasiekow lub zeriby (jak kto woli), ktore
skutecznie utrudniaja obgryzanie roslin.


O kamieniach wiem; na szczęście moja Kota jest zdecydowanie wodna nie ziemna
(ma przewagę coon nad maine) więc w doniczkach nie kopie...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zdublowane nazwy ulic
Dnia pięknego 2007-04-23 o 14:37:52 osobnik zwany darnok wystukał:


In news:xn0f5asu9agkhy003@news.f650.pl.eu.org, masti wrote:
| Dnia pięknego 2007-04-23 o 13:49:04 osobnik zwany jaQbek [z pracy]
| wystukał:

| Nie ma na Bielanach ulicy Kwiatowej.
| Hmmm. Mam w domu plan miasta, gdzie w tamtym rejonie też jest
| Kwiatowa. W domu sprawdzę, gdzie dokładnie to jest.

| według mapy na stronie UM jedna jest koło Madalińskiego, a druga
| Wesołej. I to by było na tyle.

To po kolei:
Kwiatowa (Mokotow), (Wesoła), (Warszawa-Włochy), (Warszawa-Białołęka),
Legionowo, Piastów, Otowck, Kobyłka, Ząbki, Łomianki, Wołomin, Józefów,
Zielonka, Sulejówek, Konstancin, Marki Kwitnąca (Bielany), Piastów
Kwiatkowskiego Eugeniusza (Praga Poludnie) Kwiatow Polskich (Wawer)
Kwitnącego Sadu (ochota)
Kwitnącej Wisni (Wawer)
Polnych Kwiatów (Białołęka)
Kwiatów Polnych (Piastów)

Jeszcze jakies kwiatowe ulice :) ?


Polnej Róży (Ursynów)
Różana (Mokotów, Wesoła)
Chińskiej Róży (Ochota)
Dzikiej Róży (Wesoła)
Róży Wiatrów (Targówek) :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kolor róży chińskiej
Witam

Moi Rodzice mają w doniczce kilka róży chińskich. Jeszcze rok temu każda z nich
miala inny kolor kwiatów. Były żółte, różowe, czerwone, łososiowe.
W tym roku każda z nich, mimo, że rosną w osobnych doniczkach, upodobniła sie
kolorystycznie do siebie i teraz wszystkie są blado różowe.
Dlaczego?
Czyżby odżywka lub ziemia przy przesadzaniu?

Może ktoś wie?

Pozdrawiam
Kamilla - laik w sprawach roślinek, w przeciwieństwie do Rodziców:-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róza chińska
A policja przyjechala, kiedy M&N zaczal spiewac tak:


Czy wiadomo coś Wam na temat szkodliwości dla człowieka kwiatu doniczkowego
RÓŻA CHIŃSKA ???


Oj, a dużo zjadłeś? O ile nie ma jakichś trujących produktów metabolizmu
wtórnego, nie powinno Ci zaszkodzić. Zresztą błonnik jest zdrowy :)

        Pozdrowienia,
        e.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róza chińska


----- Original Message -----
From: "Emilia Jarochowska" <em@ufik.idn.org.pl
| Czy wiadomo coś Wam na temat szkodliwości dla człowieka kwiatu
doniczkowego
| RÓŻA CHIŃSKA ???

Oj, a dużo zjadłeś? O ile nie ma jakichś trujących produktów metabolizmu
wtórnego, nie powinno Ci zaszkodzić. Zresztą błonnik jest zdrowy :)


Jest to roślina jadalna! Wielokrotnie parzyłem sobie herbatkę z kwiatów i
żyję. :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róza chińska


Czy wiadomo coś Wam na temat szkodliwości dla człowieka kwiatu doniczkowego
RÓŻA CHIŃSKA ???


oczywiscie!!!
moja roza jest w takiej wielkiej , masywnej doniczce - mysle ze z tego powodu
moze byc bardzo szkodliwa!

:) pozdrowka

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kuchnia
Witam na forum Gazety!
Gdyby nie to, że jest to kuchnia to większość roślin czuła by się tam bardzo
dobrze, jednak kuchnia ma swoje minusy (dla roślin oczywiście). Jest to przede
wszystkim gaz który spalając się powoduje osadzanie się na roślinach nie
widocznego dla nas popiołu i wydziela szkodliwe dla roślin gazy. Wiele roślin
takich jak na przykład krotony szybko ginie w takich warunkach. Inne mniej
wrażliwe na produkty spalania gazu rośliny cierpią z powodu tłuszczy
osadzających się na liściach. Te tłuste osady szybko zaklejają szparki
oddechowe i rośliny maja ograniczoną zdolność wymiany gazowej. Dlatego należy
kupować takie gatunki których liście można łatwo myć i nabłyszczać specjalnymi
środkami. Poniżej lista najpopularniejszych roślin do uprawy na parapecie.
Afelandra, aralia, cytrusy, dracena, fikusy, hoje, kaktusy epifityczne
(epikaktusy), koleusy, kordyliny, passiflory (męczennice), róża chińska,
szeflery, wilczomlecze (gatunki posiadające liście).
Rośliny wymienione poniżej można uprawiać też trochę dalej od okna.
Adiantunm, anturium, aeschynantus, asparagusy, aukuba, begonie, cibora,
difenbachie, paprocie - większość gatunków, fatsje, filodendrony, fiołki,
maranty, kalatee, ktenante, peperomie, skrzydłokwiaty, szlumbergera, epifilum,
widliczki.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czym nawozić różę chińską
czym nawozić różę chińską
Od ponad 10 lat mam w domu różę chińską (coś podobnego do hibiskusa, ale
kwiaty są pełniejsze).
Drzewko ma ponad 150 cm.
Niestety nie wiem czym ją nawozić, aby obficie kwitła.
Są lata gdy ma dużo kwiatów, są takie gdy zaledwie kilka. Nie wiem od czego
to zależy.
Kiedyś próbowałam przy przesadzaniu dodać do ziemi coś w granulacie do roślin
kwitnących. Reakcja była natychmiastowa - opadła połowa liści.
Wzięłam więc ją do ogródka, wypłukałam to, co widocznie jej nie odpowiadało i
już dalej nie eksperymentowałam.
Jednak moim zdaniem przydałoby się jej zasilanie. Nie wiem tylko jakie.
Co radzicie.
Miłego weekendu dla wszystkich Forumowiczek i Forumowiczów. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Batalia z wciornastkami
Miałam ten sam problem, kiedy dostałam od mamy piękną alokazję (niestety z
wciornastkami o czym na szczęście wiedziałam od początku). Na początku walka
polegała na zmywaniu spodów liści lub zmywaniem szkodników pod prysznicem. W
niektórych przypadkach to pomagało. Wyjątkiem była róża chińska, która jak
twierdzą niektórzy jest rośliną typu "zjedz mnie". Pomogło dopiero zastosowanie
pałeczek Provado Combi Pin Bayera. Pozbyłam się za jednym zamachem wciornastków
i przędziorków. Roślina stoi na balkonie, wokół na innych roślinach siedzą te
szkodniki a ją nadal nic nie rusza.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Batalia z wciornastkami
bea975 napisała:

> Miałam ten sam problem, kiedy dostałam od mamy piękną alokazję (niestety z
> wciornastkami o czym na szczęście wiedziałam od początku). Na początku walka
> polegała na zmywaniu spodów liści lub zmywaniem szkodników pod prysznicem. W
> niektórych przypadkach to pomagało. Wyjątkiem była róża chińska, która jak
> twierdzą niektórzy jest rośliną typu "zjedz mnie". Pomogło dopiero
zastosowanie
>
> pałeczek Provado Combi Pin Bayera. Pozbyłam się za jednym zamachem
wciornastków
>
> i przędziorków. Roślina stoi na balkonie, wokół na innych roślinach siedzą
te
> szkodniki a ją nadal nic nie rusza.

Dzięki Bea za odzew.
Ja mam utrudnione zmywanie liści, bo moje rośliny są duże.
A te pałeczki to polskie są, czy zagraniczne jakieś? Można normalnie kupić w
sklepie?
To byłaby rewelacja ,mieć spokój po 10 latach walki.
Pozdrówka
J. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: roza chinska
roza chinska
witajcie,

mam problem, dostalam roze chinska. miesiac czasu pieknie sobie kwitla, ale
zauwazalym ze powoli zaczynaja jej zolkniec niektore listki. jaki moze byc
teho powod? staram sie ja dosc czesto podlewac, jak tylko ziemia troszke
przeschnie, mzoe to kwestia kaloryferu, niedaleko ktorego soi - grzejnik
jest wlaczany na kilka godzin w ciagu dnia.

co sadzicie? co robic?

pozdrawiam

ania




Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: roza chinska
aniapap napisała:

> witajcie,
>
> mam problem, dostalam roze chinska. miesiac czasu pieknie sobie kwitla, ale
> zauwazalym ze powoli zaczynaja jej zolkniec niektore listki. jaki moze byc
> teho powod? staram sie ja dosc czesto podlewac, jak tylko ziemia troszke
> przeschnie, mzoe to kwestia kaloryferu, niedaleko ktorego soi - grzejnik
> jest wlaczany na kilka godzin w ciagu dnia.
>
> co sadzicie? co robic?
>
> pozdrawiam
>
> ania
>
> Witaj Aniu.
Z pewnością kaloryfer jej nie pomaga ale wydaje mi się wystąpiła u Twojej róży
chloroza o czym świadczy kolor liści.Powodem tego jest zła woda którą
podlewasz roślinę ma ona z pewnością za wysokie Ph. Róże chińskie nie tolerują
twardej wody dlatego do podlewania najlepsza jest deszczówka a jeżeli masz
problem z jej zdobyciem może być ewntualnie przegotowana,odstała woda z kranu.
Pozdrawiam
Roman
>
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: a ja mam praktyki...
Tak jak napisał Amadyn - tuja Ci zaszkodzi jeśli ją zjesz.
Swego czasu też musiałam rękami i nogami bronić przepieknej chińskiej róży,
czyli hibiskusa, bo połowa zalogi w pracy upierała się, że ta roslina jest
straszliwie szkodliwa i sama jej obecność w pokoju spowoduje, że wszyscy
powymieramy (no, to, że powymieramy to akurat prawda).

Pracowałam też w kwiaciarni, w której szefowa ciągle mnie rugała za niepodlane
rośliny "No czy pani nie widzi, że to żółknie?!!!!!! Prosze to natychmiast
podlać!!!" Owo "TO" co żółkło to były tuje odm. Aureospicata, cisy Aurea i
jałowce z jakimś "Gold" w nazwie - nie pamiętam dokładnie. W każdym razie były
to żółte odmiany iglaków. Co ja się natłumaczyłam, że on takie są, bo taka ich
uroda. Nie pomagało. I musiałam szukac złotego środka pomiędzy wymaganiami
szefowej, a wymaganiami rosliny. Bo podlewałam, podlewałam, a one ciągle były
żółte....
Tak na marginesie - rośliny, które mają za sucho, wcale nie żółkną, tylko
najpierw szarzeją. Ale to się trzeba troszkę przyjrzeć.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: a ja mam praktyki...
Powiedz ze gold to angielsku zloto, bo tak jest i gold uzywa sie takze do
okreslenia tego koloru.
(Bo w angielskim nie ma odmiany przez przypadki)

Ja rowniez kiedys nasluchalam sie glupot o rozy chinskiej! I dlatego wywalilam
ja na balkon przez co szlag ja trafil, a ja okropnie zaluje!

Venus Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Przędziorki zżerają mi balkon!
Przedziorki mi prawie zjadly roze chinska, wytepilam je zwyczajnym srodkiem od
wszelakich szkodnikow, bylo na nich napisane przeciw owadom do roslin
doniczkowych, spryskalam nim kwiat dokladnie 2 razy z tygodniowym odstepem,
przed tym krokiem probowalam ratowac roze naturalnymi sposobami miedzy innymi
wlasnie mocnym zraszaniem, miala nawet "sanatoruim" w foli, niestety nie pomogly
ani naturalne paleczki, a ni mechaniczne lapacze, ani mocne splukiwanie woda
tylko chemia. Srodek nazywal sie jakos Antyszkodnik poprostu kosztowal 13 zl. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pomoc dla chińskiej róży ?
pomoc dla chińskiej róży ?
Macie pomysł na pozbycie się robaków w chińskiej róży - tzn. w ziemi. Są tam
takie malutkie białe robaczki i się wiją (blee).
Próbowałam je utopić za namową kolegi z pracy. 6 godzin się róża moczyła w
wiadrze, ale robaki przetrwały.
Zależy mi bardzo na uratowaniu róży, bo jest naprawdę niezwykła, od kiedy ją
dostałam (wiosna tego roku) non stop kwitnie. Wiadomo, że kwiaty nie
przeżywają zbyt długo, ale za to na łodygach są wciąż nowe pąki. Jest piękna -
pomóżcie mi ją uratować.

Wdzięczna za wszelkie rady
smart Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ROŚLINY JEDNOROCZNE - Najładniejsze kwaity
Piękna wiśniowa barwa, kwiaty duże na sztywnych łodygach, jest ich kilka lub
kilkanaście, jedne opadaja następne zakwitają. Trochę urodą przypominają kwiat
domowej róży chińskiej. Odporne na łamanie przez wiatr czy ulewy, kwitną do
listopada nawet. Mozna zebrać nasionka jesienią i wysiać wiosną nic nie tracą
na urodzie i "nie wyradzają się".
Kupiłam przypadkowo torebke nasion kilka lat temu i wciąż jest to jeden z
najulubieńszych kwiatków. Koszt nasion ok 2 do 3 złotych za torebkę. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: towarzystwo chińskiej róży
towarzystwo chińskiej róży
Mam pytanie: posadziłam chińska róże w doniczce przy drzzwiach wejsciowych na
zewnatrz - rosnie slicznie ale tak mysle, zeby nie było tak pusto koło jej
pieńka to moge do tej doniczki dosadzic np. z jedna petunie albo niecerpka -
zeby było kolorowo.Tylko nie bedzie sie to gryzło jedno z drugim?
Dzieki za rady
Pozdrawiam Magda Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: roza chinska
Od dawna mam w domu różne róże chińskie.Zauważyłam, że bardzo nie lubią
przestawiania podczas zawiązywania pąków, przesuszania(nawet jednorazowego)
oraz zalewania. Moje rosną na południowym oknie( ale "za firanką" bo słońce
parzy im liście)-pięknie kwitną jeżeli tylko pamiętam o w/w warunkach.Ładnych
kilka lat temu ogromną różę wywiozłam na działkę, tam najpierw zrzuciła
wszystkie liście, potem póściła nowe i po kilku miesiącach wspaniale
zakwitła.Taką ktośukradł ale może miał w domu więcej miejsca.... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: roza chinska
Od kilku lat hoduję różę chińską.Podpowiadam:podlewać wodą przegotowaną po
sprawdzeniu podłoża " na palec", woli lekko przesuszone podłoże / oczywiście
jeśli upał to trzeba lać/stanowisko u mnie - strona wschodnia, osłonięta od
wiatru; co 2-3 tyg.odżywka do kwitnących.Nie podajesz czy krzaczek duzy.Ja moją
co roku przycinam.Tyle ile góry tyle korzeni.Róża chin. kwitnie tylko na nowych
pędach.Powodzenia, pozdrawiam! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Tajemnicza choroba hibiskusa
Tajemnicza choroba hibiskusa
Witam, moja róża chińska jest chora:(

Wygląda to tak: roślinka chyba została kupona chora. Na wierzchniej i spodniej stronie liści znajdowały się białe, maleńkie mączyste grudki. Zmyłam je wilgotną szmatką, lecz wkrótce znów się pojawiły. Poza tym roślina wyglądała dobrze, i pewnie nie zwracałabym uwagi na to białe "coś", gdyby nie to, że z czasem cała roślina zaczeła marnieć - przestała rosnąć, liście zaczeły gwałtownie żółknąć i opadać.
Przed zimą, mocno (nie został ani jeden liść) przyciełam jej pędy - z nadzieją, że na wiosnę odbiją już zdrowe. Niestety, na nowych liściach znów jest to "coś"! Znów żółkną liście, pozostałe smętnie zwisają - jakby roślina była przesuszona :(
Powodem nie są raczej jakieś pasożyty...lecz wiruy lub bakterie (???)
Co to za choroba? czym ją zwalczać? Czy inne moje hibiskusy mogą się nią "zarazić"?
Bardzo zależy mi na uratowaniu roślinki - jest prezentem od drogiej osoby.
Zdjęcia liści z białym czymś:

www.choryhibiscus.webpark.pl/ Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dlaczego odpadaja pąki? -prosze o rade-hibiscus
Ja mam trzy róże chińskie, które lubią słońce,codzienne podlewanie i zraszani,za co odwdzięczają mi się pięknym ciągłym kwitnieniem. Jeżeli liście żółkną a i roślina nie jest spryskiwana to proszę zajrzeć pod liść i sprawdzić czy nie mam pajęczynki i czy nie są widoczne malutkie brązowe robaczki czyli przędziorki,które trzeba spryskac chemią aby je zlikwidować. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dlaczego odpadaja pąki? -prosze o rade-hibiscus
Ostatnio również doczytałam się, cytuję " Przy zbyt przesuszonym podłożu , bądź nieodpowiedniej temperaturze opadaja pąki kwiatowe. Rośliny wystawione na lato do ogrodu po powrocie do domu muszą się zaaklimatyzować do nowych warunków. Róże chińskie są dość często atakowane przez przędziorki. "
I może musi się ona do Twojego domu przystosować albo może jest jej za zimno, bądź mogą to być robaki lub ch.grzybowa. Spróbuj włożyć do ziemi obrane i przekrojone ząbki czosnku one są najlepszym domowym sposobem na robaczki i grzybki. Powodzenia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Roza chinska
Roza chinska
Po przeniesieniu z balkonu do klatki schodowej mimo ze jest to ta
sama strona. Liscie zaczely wiednac i sa zolte.
Czyzby szok termiczny.
Na balkonie mimo wrzesniowych chlodow kwitla.

Nie ma za sucho, te same warunki a moze nawet lepsze bo klatce
schodowej jest cieplej niz miala na dworze.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
Róża chińska
Całe lato stała na polu, ale nie kwitła. Po wniesieniu do domu miała pełno
pąków i zaczęła pięknie kwitnąć. W pewnym momencie zaczęły jej liści żółknąć -
opadać i zrzuca pączki. Co jej mogło zaszkodzić, jak jej pomóc?
Z góry dziękuję. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
Zaszkodziła jej zbyt drastyczna zmiana warunków. Gdybyś wniosła ją do
zimnego pomieszczenia, tak ok.15 C róża kwitła by nadal i nie zrzucała
liści. Jeżeli nie masz tak chłodnego pomieszczenia moze być problem z
jej przetrwaniem, chyba, że sie adoptuje i jakoś przetrzyma do wiosny.
Moje stoją w chłodzie i mają sie dobrze.Róże chińskie tak mają, nie
lubią suchych ciepłych pomieszczeń, pozdr. M Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska
róża chińska
Mam pytanie odnośnie uprawy róży chińskiej

Mam od paru tygodni 2 róże chińskie na moim tarasie

Stanowisko ma słoneczne, ale nie stoi w pełnym słońcu

Zauważyłam, ze od jakiegoś czasu zaczynają mi zrzucać pąki kwiatowe, zanim
się rozkwitną

Czy przekwitłe kwiatostany mam obrywać, czy mogę je podcinać?

Jak często podlewać i czy można czymś nawozić?



Będę wdzięczna za wszelkie porady

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska
Tak jak pisałam, ja swoje róże corocznie przycinam, a od wiosny do początku
jesieni podlewam wodą z rozcieńczonym nawozem: BIO-FLORIN (taki żółty płyn), to
im wystarcza, żeby kwitły. Natomiast żółknięcie i opadanie liści zależy chyba
od przeciągów, ale to moja własna teoria, róża chińska nie lubi nagłych zmian
temperatury, kiedyś załatwiłam tak pare ciągłym otwieraniem okna. Możesz zrobić
nowe sadzonki ze starego okazu i zobaczysz jak będą rosły. Aha, gubi liście
także jak ma za mało światła. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róza chińska - nie chce kwitnąć
róza chińska - nie chce kwitnąć
Tamtej jesieni dostalam od kolegi wierzchołek pedowy rózy do
wsadzenia. Przyjęła sie i do tej pory ladnie rozkrzewiła, ma jakieś
30-40 cm. Problem w tym, ze nie chce kwitnąć...
Jakie robię błędy?? dodam, ze nawozilam ja należycie i podlewałam,
ma dużo liście od samego dołu, nie zgubiła zadnego jeszcze. Nie wiem
jednak nawet jaki kolor ma kwiatów :(
Pomózcie proszę
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy chińska róża może rosnąć w gruncie?
Czy chińska róża może rosnąć w gruncie?
Widziałem w Niemczech, na poludniu rosnące w ogrodach hibiskusy. Ich kwiaty
są zachwycająco piekne, w różnych kolorach. Może ktoś z forumowiczów wie,czy
można hodować te krzewy w ogrodach, w naszych warunkach klimatycznych? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy chińska róża może rosnąć w gruncie?
Wątpię aby hibiskus, czyli ketmia róża chińska rosła w gruncie w Polsce, zwykle
jest to ketmia syryjska która jest pięknym i odpornym krzewem co najważniejsze
kwitnącym właśnie o tej porze gdy większość roślin myśli już o jesiennym
zasypianiu. W Niemczech i innych krajach zachodnich jest w sprzedaży około 50
odmian ketmii syryjskiej o kwiatach często bardzo podobnych do ketmi róży
chińskiej. W donicach uprawiane są też tam ketmie różę chińskie jednak jesienią
donice wykopywane są z gruntu (są zwykle dołowane) i przenosi się je pod dach,.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ulubiony hibiskus
zastepowa napisała:

> Rozumiem, iż myślisz o Ketmi syryjskiej.
> Hibiskus używamy potocznie. Bo nazwa ta dotyczy róży chińskiej.

Na zdjęciu w Galerii jest kwiat ketmii na tle kwiatu hibiskusa.To nie jest
fotomontaż, rzeczywiście ma takie wymiary.Ketmii też mam kilka odmian.
fotogalerie.pl/galeria/galeria_mirzan
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska - hibiskus żółknie
Róża chińska - hibiskus żółknie
Kochani
Mam dużą kilkuletnią różę chińską - obecnie stoi na balkonie w dużej donicy.
Podlewam ją regularnie i nawożę, na wiosnę przycinam.
Mam z nią pewien problem - na liściach są drobniutkie żółtawe plamki. Po
jakimś czasie całe liście żółkną i opadają. Jaka może być tego przyczyna?
Oglądałam liście od spodu i nie zauważyłam żadnych robaczków.
Pomóżcie - bardzo ją lubię za jej duże kwiaty. Co zrobić żeby była zdrowa? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska - hibiskus żółknie
Witam
Moja róża chińska tez wyjechała na balkon i ja raczej obstawiam poparzenie
liści przez słońce. Róza która stała w domu powinna być na zewnątrz w
półcieniu. Jeśli masz zachodni lub południowy balkon to lepiej jej bedzie w
domu. Moja stoi na słońcu, zgubiła już połowę lisci. Na pocieszenie powiemn że
w tamtym roku było podobnie. Liście odrosna, ale inne, grube i sztywne. A w
ogóle to róży nie należy rozpieszczać. Z moich doświadczeń wynika ze nie lubi
częstego podlewania, lepiej raz w tygodniu a dobrze, lubi nawozy i lubi jak od
czasu do czasu straci wszystkie liście a pies obgryzie jej wszystkie gałęzie.
Po 2 miesiacach jest najładniejsza i kwitnie najładniej.
Pozdrawiam
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chińska róża - kolejny problem ;)
chińska róża - kolejny problem ;)
od wczoraj zaczela masowo tracic liście. wystarczy dotknąć liść i już opada.
ziemia jest wilgotna. stoi przy oknie ale nie w pełnym słoncu. żaluzje
zasłaniaja. jest jakas szansa na ratunek? bo jeszcze pare dni i będę miała
dwa kije - jeden podtrzymujący a drugi pień. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Problemy z mączlikiem szklarniowym
Ja pozbywam się na różne sposoby w zależności, na czym się pojawia. Naprzykład
róże chińską po prostu myłam mydłem bez spłukiwania(przy niewielkiej ilości
szkodników). Niestety mączlik szklarniowy również bardzo lubi moje fuksje,
niektóre pelargonie i daturę. W przypadku tych roślin stosuje pałeczki
owadobójcze. Generalnie mączlik jest trudny do zwalczania, ale pałeczki
skutkują. Powodzenia i pozdrawiam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie kwiatki kwitnące do ciepłego i słonecznego ?
Jakie kwiatki kwitnące do ciepłego i słonecznego ?
Na parapecie okiennym najchętniej widziałabym storczyki, azalie i róże
chińskie. Jednakże wydaje mi się, iż większość z nich jest raczej delikatna i
poddatna na zmienne warunki. W mieszkaniu mam w zimie bardzo ciepło, ale
zdarzają sie awarie i czasem jest zimno ( brak możliwości regulacji
temperatury) w dodatku okna mam nasłonecznione bezpośrednio na południe, tak,
że słońce cały dzień praktycznie świeci. Jaką roślinkę kwitnącą byście
polecili do takich warunków? Mam na myśli taką, która jest w miarę odporna i
kwitnie dłużej niż parę tygodni w ciągu roku.

pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
Mam róże chińska i chciałabym prosić o dwie rady:

1 - kiedy jest za poźno na przyciecię? czy jak zaczeła juz wypuszczać nowe listki na szczytach to moge jeszcze przyciac? czy na kazdej odnodze wyp[uszczajace nowe listki? ile?

2 - jak rozmnozyc roze? czy jest to mozliwe? jesli tak to jak? kiedy?

pozdrawiam :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ogrodnik amator:-)
Ogrodnik amator:-)
Wokol dzialki chcialbym zasadzic drzewa ozdobne, nie koniecznie tuje ( te
ostanie juz rosna w dosyc duzych odstepach)itp. Chcialbym zeby cos kwitlo
wzdluz plotu i nie sprawialo za duzo klopotu.
dzialka jest dosyc piaszczysta nasloneczniona. Bedac ostanio w Austrii
zauwazylem, ze czesc zywoplotow nie traci lisci zima mimo niskich temperatur.
Kupilaem troche sadzonek w nadzieii, ze to sie wytrzyma Polski klimat
(niestety ziemia jest jeszcze zamarznieta i zastanawiam sie czy te sadzonki
warto wysadzac na zewnatrz.

Sa to krzewy posiadajace liscie o ksztalcie laurowca. Wczesna wiosna kwitnie
to bialymi kisciami.

Drugie to krzewy podobne do rozy chinskiej "hibiskus" tylko ze kwitnie
niebiesko i w Austrii zimuja bez specjalnego zabezpieczenia.

Trzecie to sadzonki ktore nazywaja sie "stachelbaum" w grudniu owocuje tak
jak jarzebina czerwone jagody i kolace liscie odporne sa na mrozy.

Pytanie czy w naszych warunkach te rosliny sa w stanie przetrzymac zime?

Chcialbym bardzo poniewaz cala zime jest to zielone i rownoczesnie bylyby to
zaslona przed wiatrem i sniegiem. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
podlewanie?
Róża chińska bardzo lubi mieć wilgotno. Natomiast kiedy ziemia podeschnie, a
potem się ją obficie podleje - opadaja pąki. Przez kilka lat mieliśmy różę
chińską i tak właśnie reagowała, jak się zagapiliśmy i przesuszyliśmy. Ale
dlaczego może róża w ogóle nie chcieć kwiitnąć to nie mam pojęcia.
Pozdrawiam
zielony_listek Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
Bardzo proszęo pomoc. Mam różę chińską bardzo dużą i piękną. nIestety nagle
zrzuciła wszystkie liści i tak jakby uschła. przesadziliśmy ją, nawieźliźmy i
na końcówkach gałązek zaczęły pojawić się zielone zawiązki. Niestety wydaj mi
się że znów usycha (zaznaczm że jest odopwiednio podlewana. Nie wiem czy jest
szansa na to żęby jeszcze odżyłą na wiosne, jeśli tak to jaj jej można pomóc???
Przyznam, że zależy mi na kwiatku bo osiągnął już spore rozmiary i stanowi
wspaniałą dekorację wnętrza. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
dora-d33 napisała:

jestem zaskoczona ze jednak nie przynosi chorób

Nie mów hop... Pożyjemy, zobaczymy...

A to cała prawda o jej szkodliwości:

"W Polsce była popularna w XIX i XX w., aż do czasu, gdy pojawiła się plotka, że
wywołuje ciężkie choroby. Zaczęli ją rozpowszechniać pacjenci znamienitego
lekarza, profesora Juliana Aleksandrowicza. W poczekalni jego gabinetu stała
piękna róża chińska, z której chorzy notorycznie podkradali gałązki na sadzonki.
Aby uratować roślinę przed zniszczeniem, profesor powiesił na niej kartkę z
ostrzeżeniem, że jest szkodliwa dla zdrowia. Poskutkowało, ale plotka zaczęła
żyć własnym życiem".
:)) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: makijaż na studniówkę
hej,w grudniowej Olivii jest makijaż "Chińska róża",myślę,że będzie on
odpowiedni dla Ciebie skoro chcesz delikatny makijaż.czerwonym eyelinerem
pociągnij kreskę od środka górnej powieki na zewnątrz "wyjeżdżając" troszkę w
stronę skroni. górną i dolną powiekę oraz zagłębienie wokół kącika oka pokryj
jasnym różowo-perłowym cieniem.górną powiekę aż do łuku brwiowego.zagłębienia
powyżej górnej powieki pokryj ciemniejszym różem.w miejsce pod samym łukiem
brwiowym nanieś połyskliwy cień.usta pomaluj najlepiej mocno na czerwono.rzęsy
pomaluj czarną maskara a policzki muśnij lekko różem.powodzenia:):) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Fioletowe kwiaty
frezja
trachelium - kwiatostany z drobnych kwiatuszkow
zatrwian - jako dodatek
alstremeria
groszek pachnacy
dzwonki
wiosenne anemony
hiacynt
czosnek ozdobny
jesienne astry bylinowe, tzw "marcinki"
astry jednoroczne - lato
tulipany
driakiew
odetka wirginijska
lewkonia
ostrozki
mieczyk
lilia - m.in odmiana o cimnofioletowych kwiatach
eustoma - nazywana "róza chinska"
róza - odmiana w "brudnym , przydymionym" odcieniu
ozdobna kapusta!
bez lilak o tej porze pedzony, potem z krzaka
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy widział ktoś kwiat kurkumy?? HELP!!!
Też bardzo ładne. Czy one potocznie nazywaja sie chinskie roze??

A jak Ci sie podoba ten kwiat??
www.rci.rutgers.edu/~struwe/gentnet/genera/genVoyrlimg.htm Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ktos był na ulicy zadumanej w warszawie?
niestety nie dotarłem ale tak kiepsko to chyba nie jest obok jakies ogrodki
działkowe (fort szczesliwice)linia kolejowa w kierunku pruszkowa kawałek obok
park szczesliwicki i zagłebie wschodnich ulic (pandy, złotego smoka,chinskiej
rozy, wisniowego sadu) na mapie nie wyglada to najgorzej :)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zielona herbata
Moją herbatkę kupuje w CH Silesia, na straganiku "Pod Gwiazdami". Tych mieszanek
jest tam całe mnóstwo, ale wspomniany sen...po prostu mnie urzekł zapachem,
smakiem i bardzo ciekawą kompozycją.. Bardzo fajnie smakuje też "Róża orientu"
zielona herbatka z dodatkiem chińskiej róży.
P.S. Chyba faktycznie jestem uzależniona od zielonej herbaty :) Dziękuje za
radę, będę parzyła z taką samą częstotliwością, tylko słabsze :)
Pozdrawiam cieplutko
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: _________________________NASZ MAŁY STRAGAN
Uwage, mowie :)


Lakiery mam takie:

2 x Sally Hansen - nowe, z USA. Kolory, jak sie okazalo, oba roz. Jeden -
jasniejszy chinski roz [taki brudny], drugi ciemniejszy, bardziej w wisnie.

Oprocz tego dysponuje dwoma nowymi lakietami T. Hilfigera - tez z USA. Duze
butle, 5 ml. Jeden srebrzysty, z drobinkami, ale nie brokatem, drugi
srebrzysto - zielonkawy, ten sam patent.

Kochane, wymienie sie na cos lub po 10 zl za flaszeczke :)
Oprocz tego czeka ten Novadiol :)

Mia - ja bym sie chetnie zamienila z Toba na Vichy Thermal S za te Allure.
Tylko, ze mnie nie ma w sieci od poniedzialku do piatku bu :( [urlop]. Jestem
dzis jeszcze, wiec piszcie na priva, a potem piszcie do anexxy na priva [ona mi
powtorzy].


r Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: co dzis jecie na sniadanko?
Ja na śniadanko zjadłam dzisiaj duża michę owsianki z cukrem i cynamonem i do
tego małą grahamkę z masłem.

A teraz popijam herbatę z chińską różą (boski zapach, jak konfitury różanej) i
delektuję się czekoladowymi cukierkami Lindor Lindta o smaku wanilii i jest mi
bosko:)

Pozdrawiam, CynamonowaMay! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Herbatka,która najlepsza?
Chińska róża - czarna herbata z dodatkiem pączków róży, pyszna, jakby pić
herbatę z konfiturą z płatków róż, tylko bez słodkiego smaku. I czarna Yunnan,
cierpka, najlepiej mocna, moze być z tłustym mlekiem i z cukrem. A pu-erh jest
najpraktyczniejsza, wytrzymuje ze 3 dolewki i wcale tak nie śmierdzi. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wasze wariackie i kretynskie pomysly designerskie
W poprzednim mieszkaniu chciałam jedną ścianę pomalować na chiński róż.
Mieszałam ten kolor z koleżanką po dwóch winach. Odważnie zaaplikowałam próbkę
centralnie na środek ściany ale efekt mi się nie podobał więc zrezygnowałam z
tego. Próbowałam to potem zmyć, żeby pomalować ścianę na biało ale nie dało się
więc wpadłam na pomysł, że sama to miejsce zagipsuję. Niestety coś poszło nie
tak. Czy masa była za gęsta, czy nieumiejętnie ją nałożyłam dość, że przez
następne dwa lata mieszkania tam miałam w sypialni relief pt. "kratery na
księżycu" na ścianie w sypialni. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: tematy florystyczne
Szalone kwiaty
Lubię kwiaty i niedługo wprowadzą się małpy, taka dżungla! Pokaże Wam róże
chińską - wariatkę, rośnie w małej doniczce i chętnie przesadziłabym ją do
większej (czeka kupiona od jakiś 4 miesięcy), ale cholera non-stop kwitnie!
Kilkoma kwiatami naraz, co robić? Wyhodowałam ją od kradzionej gałązki i sama
przycinałam w wachlarz, taka ze mnie zdolna bestia. Przesadzić i nie zauważać
kwitnienia, czy też czekać aż jej się znudzi? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: okno w kuchni
Na jednym oknie mam od lewej zanurzony w wodzie kwiat w słoiku
czekający na korzonki, kwiat róża chińska, kwiaty w wazonie, gwiazda
betlejemska, świecznik-przy tym oknie mam zlewozmywak. Na parapecie
drugiego okna mam kwiat(nie wiem jak sie nazywa), koszyk z owocami i
zdjecie córki.

Ktoś o to pytał, wiec odpowiadam, mam zlewozmywak przy oknie i nie
narzekam. Na szybę mi się nie chlapie, troszkę na parapet, ale nie
jest to jakoś specjalnie uciążliwie. W oknach kuchennych mam
zazdrostki i firanki. Kuchnia jest tzw aneksem w salonie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kwiatki w domu - spowiedź
Na dżunglę nie wygląda bo to duże pomieszczenia(6+1 mniejsze,8 dużych okien) i
nie zastawione meblami ale mam:2 duże i jedną małą palmę,yuccę,@ duże
zamioculcasy,,dwie duże kombinacje scindapsusów na badylach,ponadto 9 odmian
anturium(niektóre po kilka egzemplarzy- rozsadzam),2 krotony,2 grubosze,3
skrzydłokwiaty,4 grudniki,kilka fiołków afrykańskich,po 2-3
peperonie,hedery,rojcisusy,kaktusy, zielistki,stefenotisa,fiołki alpejskie-4,no
i jeszcze trochę innych kradzionych,o jeszcze kwitnącą akurat różę
chińską,oleandra na tarasie, mam też sporo doniczuszek z sadzonkami bo mi
wszystkiego szkoda i jak przesadzam to zawsze czegoś namnożę.Coś tak około 70
sztuk + te malutkie na wydanie do ludzi.Ale ja bardzo lubię rośliny i one chyba
mnie też.Zresztą na tarasie i w ogrodzie też mam tego sporo. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jaki to kwiat?
Też mi to wyglada na róze chińską. Ja mam rożową. po przekwitnięciu możesz jej
czubek sciąć to się ładnie rozkrzewi, jak nie zetniesz to bedzie rosła jako
jeden patyk w góre. W lecie swoją trzymam na balkonie, pięknie wtedy kwitnie.
Chcesz zdjecia to pisz na priv. A tego liscia z plamami usuń.

Pozdrawiam
Karola Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie kwiaty do łazienki???
w łazience z oknem bardzo dobrze czują sie kwiatki, które lubia duża wilgotność
powietrza, znaczenie ma też na którą stronę świata wychodzi okno, czyli tzw.
wystawa,
ja w łazience z oknem na południe, ale na poddaszu, mam rózne gatunki paprotek
(stoją w miejscu zacienionym), bananowca, różę chińską i pobyt tam niewątpliwie
im służy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Hibiskus (róża chińska) - dlaczego żółknie?
Hibiskus (róża chińska) - dlaczego żółknie?
witam!!
mam problem z moja roza chinska. dostalam ja na wiosne i do poznej jesieni
pieknie kwitla i rosla. pozniej przestala kwitnac i co najgorsze teraz zolkna
i usychaja po kolei wszystkie liscie, od dolu rosliny, chociaz jednoczesnie
na czukach rozwijaja sie nowe listki (i nawet paczki!). w okresie swiatecznym
nie bylo mnie w domu - zmniejszylam grzanie (do ok. 15 stopni). przez te 2
tygodnie jakby przestala, ale jak tylko wrocilam, podgrzalam i zaczelam
troszke wiecej podlewac znow sie zaczelo. czy ktos wie, jak sie je pielegnuje
zima? moze trzeba przechlodzic? ja wiem tyle, ze na wiosne trzeba przyciac i
nic poza tym sie nie doczytalam. bylabym wdzeczna za rade. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hibiskus - szkodliwy?
moja koleżanka z uporem godnym lepszej sprawy mówi mi,ze róża chińska,czli
wspomniany hibiscus przynosi pecha i kaze mi go wyrzucać.
Nie rozumiem,jak mój piękny,herbaciany hibiscus moze przynosić nieszczęście,jest
cudny i kwitnie niemal na okrągło:)
wogóle,ciężko mi przyjąć,ze jakaś roślina mozę być"niezdrowa",przecież wszystko
co zyje i w dodaltku ma zielony kolor,musi być zdrowe,a już przynozenie pecha,to
chyba kompletna bzdura...choć przyznam,ze trochę namieszała mi w główce....
oświećcie mnie,bo zgłupiałam chyba... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: problem:(
problem:(
Jestem laikiem w temacie wiec prosze o wyrozumialosc. Mam problem
wychodowalam olbrzymia różę chińską i choć ostatnio zostala częsciowo
zjedzona przez szczeniaka to nie daje za wygraną i usilnie wypuszcza młode
pędy w każdym możliwym miejscu. Kupilam wieksza doniczke chce ja przesadzic
ale okazalo sie ze nie tylko pies jej zaszkodzil... w glebie jest mnostwo
robakow malych poskrecanych wijacych sie (tak okolo 1cm) brązowych. Co to
jest i jak moge sie tego pozbyc. Sama roza ma sie raczej dobrze. Wczesniej
nie zauwazylam zadnych "stworzątek". Czekam na pomoc. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska - problem
róża chińska - problem
Witam, zamieszczam zdjęcia róży chińskiej, której coś się stało. Podejrzewam
że przemarzła jednej nocy i teraz nie może dojść do siebie. Przestawiłam ją
dzisiaj w miejsce bez przeciągów i nie na pełnym słońcu. Obcięłam też te
bardziej suche gałęzie. Czy ja dobrze zrobiłam? Proszę o pomoc, bo zależy mi
na niej.

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8332fee5762460ab.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/165cb8091336cce5.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8960f9c7c5577885.html
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska - problem
Jesli jej nie zjadlo jakies robactwo to spokojnie odbije i bedzie jeszcze wiecej
kwitla. Roze chinska wlasciwie powinno sie przycinac zawsze na wiosne 1/3
odrostow zeszlorocznych, wtedy lepiej kwitnie i sie krzewi. Moja po inwazji
przedziorkow odbudowala sie pieknie a tez juz byla prawie lysa :). powodzenia.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kwiaty w sypialni
Ilość CO2 w stosunku wydzielanego tlenu jest niewielka,więc się nie
niedotlenisz.A na roślinach zbiera się kurz,w pomieszczeniu jest
wyższa wilgotność,co przy CO jest zaletą.No a przecież człowiek nie
wywodzi się z betonowej klatki,a zze środowiska roślinno-
zwierzęcego,które tworzy mikroklimat.Co jakiś czas przez media
przetacza się baja o szkodliwości jakiejś rośliny.A to o róży
chińskiej,o fikusach,jarzębinie,a to wszystko bajki.Jak nie zjesz
trującej rośliny,to się nie zatrujesz,jak nie posmarujesz się
trującym sokiem,to roślina ci nie zaszkodzi.Bardziej szkodzą nam
związki chemiczne z mebli,tkanin,wykładzin,ścian.Rośliny w
mieszkaniu są łapaczami tych związków,więc nie nalezy się ich
bać/chyba,że ktoś jest uczulony/ Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: calathea - małe białe szkodniki niszczą roslinę!
To przedziorki...
Uwazaj, zeby Ci sie nie przeprowadzily na inne rosliny... Ja z miesiac temu
wyrzucialm, podarowana mi troszke wczesniej, roze chinska. Widocznie zostala mi
podarowana razem z "dodatkami". Nie bardzo ja lubilam, wiec nie bylo mi jej zal
- i nie chcialo mi sie tepic na niej robalkow. Szkoda mi bylo zarazic inne
rosliny - bo akurat mam ich w jednym miejscu ponad 30.

Wpisz do wyszukiwarki -przedziorki.
Znalazlam swietna stronke ze zdjeciami:
www.cytrusik.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=127&Itemid=37
Ponoc pomaga przemywanie lisci woda z plynem do naczyn - tylko z niewielka
iloscia, albo spryskiwanie sama woda - bo zwierzaki nie lubia wilgoci.

Powodzenia!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Potrzebuje pomocy
Nie jestem pewna,ale to chyba trochę starszy już egzemplarz róży chińskiej i na
moje oko to coś go podżera,sprawdź na spodzie liści,czy nie ma tam zwierzątek
albo lepkiej substancji.Pewnie też jest trochę zagłodzony.Jeżeli coś na nim
żeruje to trzeba zrobić oprysk i to jak najszybciej,no i może przydałoby się
skrócenie niektórych gałązek.Po zasileniu i tych wspomnianych wcześniej
zabiegach powinien odżyć,bo jeżeli to tak jak myślę róża,to łatwo się regeneruje. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Potrzebuje pomocy
Ewo mam Różę Chińską już co najmniej od 10 lat.Przyjrzałam się
lepiej pierwszemu zdjęciu, nie podoba mi się gałązka z tymi
jaśniejszym nalotem widać je i na gałązkach..wyglada mi to na
mącznik.Musisz zrobić oprysk po uprzednim usunięciu chorych gałązek
i liści.Ja używałam 'Saporol".Miałam taki problem z moją.Usunęłam
mocniej zarażone gałązki, wszystkie liście, poodszczypywałam czubki
pozostałych,wymieniłam ziemię,wcześniej wymyłam pień tuż przy
systemie korzeniowym bo też był zainfekowany.. zlikwidowałam trochę
nadprzyrost korzeniowy.Pomimo usunięcia chorych gałązek i liści
oprysk zrobiłam chyba ze trzy razy.Mniej więcej co dwa tyg.Świeżą
ziemię potraktowałam też przeciw grzybicznie.Po tygodniu zaslilałam
Bio do kwiatów kwitnących co dwa tyg.Jeżeli nie mącznik to... szara
pleśń.Czyli grzyb.Naprawdę trudno mi rozpoznać ze zdjęcia.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska-cojej dolega?
Róża chińska-cojej dolega?
Moa róża,którą hoduję już czwarty rok(ze szczepki) ma liście,które wyglądają
jak załamane.Co któryś z nich ma zagięcie idące od czubka liścia na ukos do
szerszej części przy ogonku, niektóre wyglądają jakby miały za krótkie nerwy a
za duże blaszki.Nie żółkną jakoś specjalnie intensywnie,liście oglądałam nawet
pod lupą, nic tam nie ma.Ma ok.140 cm wysokości,ma kilka ładnych liści,ale
przeważają te brzydkie.Latem kwitnie umiarkowanie,stoi wtedy na
tarasie,niektóre pączki opadają przed rozkwitnięciem.Staram się podlewać ją
umiarkowanie,czasami zraszam,nie przesuszam ziemi a mimo to jej wygląd nie
satysfakcjonuje mnie.Czy może ktoś wie co jej dolega,gdzie tkwi błąd? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poleccie mi kwiaty lubiace stanowiska sloneczne
jak juz napisano wczesniej - roza chinska - hibiskus, piekne liscie
i kwiaty, hoya - moze nie bedzie miala soczystozielonych lisci w
sloncu ale powinna kwitnac (moja radzi sobie swietnie i ma pelno
kwiatow), cycas - sagowiec, zielistka (ta z jasnymi pasami na
lisciach), aloes, bugenwilla, mirt - mozna zrobic z niego drzewko i
oczywiscie kaktusy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska
Roza chinska zle znosi przebywania w suchych i cieplych
pomieszczeniach.Ja mam 5 letni krzak ktory cale lato spedza na
tarasie obficie podlewany i zasilany kwitnie jak szalony.Przed
przeniesieniem go do domu przycinam tegoroczne galazki dosc mocno
ok.3/4 przyrostow.
Przetrzymuje ja w zimie w zimnym pokoju przy oknie-temp.15C
Podlewam wtedy umiarkowanie niedopuszczajac do przesuszenia podloza.
Od marca zwiekszam ilosc wody i zaczynam zasilanie nawozem do roslin
kwitnacych.Teraz wypuszcza juz paki kwiatowe i nowe delikatne listki Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: uwaga na hibiskus
uwaga na hibiskus
"Korzeń z ketmii obniża płodność kobiet. Istnieją wyniki badań dowodzące, że
alkoholowe wyciągi z korzenia hibiskusa róży chińskiej hamują implantację
zygoty nawet w 100% (w dawce 400 mg/kg masy ciała). Z tego względu, że nie
wiadomo do końca, które składniki ketmii wpływają na gospodarkę hormonalną i
czynności płciowe ( właściwości antypłodnościowe - Antifertility) nie polecam
preparatów z hibiskusa kobietom planującym ciążę, a tym bardziej kobietom
mającym trudności zajścia w ciążę."

trafiłam na to przypadkiem, myślę, że warto wiedzieć i nie ryzykować...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zagadka matematyczno-florystyczna ;)
zagadka matematyczno-florystyczna ;)
jeśli 50 ml preparatu należy rozpuścic w 100 l wody, to ile preparatu należy
rozpuścić w 0,5 l?

I teraz: jeśli obliczyłam, że ma to być 2,5 ml, a podobno ma to być jednak
0,25 ml, to czy pozbędę się nie tylko przędziorka ale i rośliny (róża
chińska) spryskanej roztworem tego środka przeciw szkodnikom?

Chyba się załamię...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zagadka matematyczno-florystyczna ;)
cilla77 napisała:

> jeśli 50 ml preparatu należy rozpuścic w 100 l wody, to ile preparatu należy
> rozpuścić w 0,5 l?
>
> I teraz: jeśli obliczyłam, że ma to być 2,5 ml, a podobno ma to być jednak
> 0,25 ml, to czy pozbędę się nie tylko przędziorka ale i rośliny (róża
> chińska) spryskanej roztworem tego środka przeciw szkodnikom?
>
> Chyba się załamię...
>

Jak policzysz jeszcze raz to dojdziesz do wniosku, że ulotka głosi prawdę ;)))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Moje dziecko pod opieka tatusia...
mój na szczęście nie lubi leków
bo nie miałabym gdzie schować
stoją na najwyższej półce ale on to taki alpinista - czekoladę z najwyższej
półki potrafi ściągnąć
raz tylko gupia baba zostawiłam krople do nosa na nocnej szafce ...
wieczorem okazało się, że nie ma butelki
w wywiadzie młody się przyznał, że odkręcił wylał do mojej biednej róży
chińskiej (zdechła buuuuu) i wywalił butelkę do garażu

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zabiłam azalię
ja chyba zabiłam różę chińską
a tak pikna była ...
piszę chyba, bo bardzo się starałam ... podlewałam i pielęgnowała ...
a ona tak sobie powoli usychała i usychała
i odżywki nie pomogły ... nic
może zagłaskałam kotka ;/
a reszta moich kwiatków jakoś sobie radzi, nawet jak zapomnę podlać ...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rysko, mam pytanie w sprawie kwiata.
jak szybko przekwitnie to róża - róże chińskie mają różnego koloru kwiaty - są
naprawdę ładne i naprawdę podatne na robale
a co do pytania głównego - to ja radzę obciąć
ale ja tam mam tylko sto kilkanaście kwiatkow w domu wiec raczej nei jestem
hihi ekspertem Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Biust klapnięty pociążowy i jak tu dobrać rozmiar?
...i KUPA!
Biustonosz zakupiłam, jest beznadziejny, leci do zwrotu. Niby jest 70, jak to jest 70, to ja jestem chińska róża. Chyba ten, co mierzył przy szyciu, nie wiedział, że 70 powinno dość ściśle obejmować klatkę piersiową o tym rozmiarze, a nie tylko mierzyć w obwodzie 70, inaczej normą byłoby odejmowanie co najmniej 10 cm przy zakupach... Mniejszych w obwodzie tam nie robią. Spokojnie mogłabym odciąć 10 cm i można by się było zastanowić, bo tak, to po prostu leży sobie materiał na skórze a i tak jest za luźny. Miseczki robią szpice i żeby było śmieszniej, to na zdjęciu model był na lasce, która miała może B, a parę rozmiarów większa miska jest jakby wydłużona w pionie, dzięki czemu zamiast czegoś w miarę okrągłego ze zgrozą ujrzałam coś w kształcie U, a z boku > - nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Won, precz, apage.
Zachciało mi się kupić niedrogo na allegro, to teraz mam. Chytry dwa razy płaci. Więcej taka głupia nie będę... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kacyk&Kacyk III
G0p0sie, pięknie wjechałeś na ambicję mało aktywnym, tak po ojcowsku
Świeczniki są zgodnie z instrukcją:
"Naszym oczom ukazały się cztery bardzo dziwne świeczniki, dwa żelazne i dwa
ceramiczne, bułowate, nieforemne, zapchane mnóstwem odpustowych ozdób, jakichś
kwiatków, serduszek, kokardek i diabli wiedzą, czego jeszcze."
No więc, ja wykonałam te bułowate. Dwa. Nieskromnie powiem, że jeśli chodzi o
nieforemność i jarmarczność, są bez zarzutu. Pozostają do wykonania jeszcze dwa
żelazne. Ale to ma być takie żelazo, jak ja jestem chińska róża, czyli stiuk.
Do soboty z nimi nie zdążę, ale do połowy września będą gotowe, spokojna głowa.
A Wy szykujcie nadzienie, bo po wysuszeniu, dziury okazały się takie pojemne,
że brylantów Asi może nie wystarczyć. Jeśli ktoś ma na zbyciu jakieś precjoza,
typu: złoto, kamienie szlachetne, platyna itp., prosimy o kontakt
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zupełnie nowy wątek zagadkowy
Narady produkcyjne są to narady w zakładach pracy ale już czuję, że
nawiedzony dom zwiedzałaś

Narady produkcyjne odbywały się u rodziców Janeczki i Pawełka, się
znaczy Chabrowiczów średnich, a raz odbyły sie u Babci i Dziadka i
chińska róża spadła ze ściany co skończyło się złożeniem pudełka

Jeśli taka odpowedź pasuje to zagadkę ceduję na pierwszą chętną
osobę bo zaraz spadam i zajrzę na forum pewnie dopiero w sobotę
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nie wierzę..

pardon, to co mam to rzeczywiscie NIE boryanus, tylko lososiowo-
czerwona róza chinska Hibiscus Rosa Sinensis.
Voila:
en.wikipedia.org/wiki/Image:HibiscusRosa.jpg
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Tęsknota
saunne napisała:

> Macie jakieś sposoby na pozbycie się uczucia tęsknoty? Znowu mnie dopadło...
> Znowu zastanawiam się co źle zrobiłam..


chińskie róże, trzeba dostać chińskie róże

a potem usiąść, popatrzeć na nie i ucieszyć się, że się kogoś ...tak mocno kocha Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Widoczki, landszafciki etc. II
Paczka z herbatka (tj. naparem)
W kuchni w pracy. Sklad:
-Cynamon
-Owoc rozy chinskiej
-Jablka
-Liscie jezyny
-Hibiskus
-Skorki pomaranczy
-Prazony korzen cykorii
-Srodek zakwaszajcy: kwas cytrynowy

Calosc nosi nazwe "Cuba Libre".
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: gdy na parapecie zakwitnie moja chińska róża :)))
gdy na parapecie zakwitnie moja chińska róża :)))
a jest piękna!!
a także:
- spacerki w ciepłe wiosenno-letnie wieczory
- polski Bałtyk o każdej porze roku, pod warunkiem, że na plaży nie ma
tłumu..., najlepiej nocą... błogość:)
- zieleń wogóle i w każdej formie:))
- pola rzepaku mijane w podróży
- Agnus Dei z Mszy H-mol Bacha w wykonaniu pewnego genialnego kontratenora...
....
mogłabym tak jeszcze, ale mi się błogo zrobiło..:)))))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Byla muza i te inne...teraz rosliny....
hibiskusika właśnie popijam

niestety w naszym kraju zakup prawdziwego hibiskusa niemożliwy
niestety ...

swojego czasu mój pływający brat cioteczny z Indii
dostarczał cały wór
wkładało się do szklanki zasuszony kwiatek,
zalewało wrzątkiem
i w szklance otwierała się piękne cudeńko (podobne do róży chińskiej)
....
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dorka -ponoc snieg u ciebie?
Łomatko, to trza mi wnieść do zimowego ogrodu różę chińską!
I pelargonie chyba też dobrze by było, bo kiedyś (także wrzesień)
zbagatelizowałam i tylko w 1 noc przyszedł mróz -12stC i
wszystkie 'krakowiaki' poszły na kompost...
Tym razem znowu mam ich tak dużo i tak wspaniale kwitną, jak ongiś,
owego pamiętnego września. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy można mieć kwiaty doniczkowe w sypialni
Coś o kwiatkach
www.planetakobiet.com.pl/artykul-73-misternedzielasztukiczylikwiatywmieszkaniu.htm
Kto się boi róży

W Polsce ketmia była popularna w XIX i XX w., aż do czasu, gdy pojawiła się
plotka, że wywołuje ciężkie choroby. Zaczęli ją rozpowszechniać pacjenci
znamienitego lekarza, profesora Juliana Aleksandrowicza. W poczekalni jego
gabinetu stała piękna róża chińska, z której chorzy notorycznie podkradali
gałązki na sadzonki. Aby uratować roślinę przed zniszczeniem, profesor powiesił
na niej kartkę z ostrzeżeniem, że jest szkodliwa dla zdrowia. Poskutkowało, ale
plotka zaczęła żyć własnym życiem.

Róża chińska nie jest trująca ani nie wysyła szkodliwych fal. Naprawdę warto
mieć ją na swoim parapecie, tym bardziej że w sprzedaży pojawiają się wciąż
nowe, coraz bardziej atrakcyjne odmiany. Najwięcej odmian ma kwiaty w różnych
odcieniach czerwieni - pąsowe,

Co rok mówię sobie,że kupię chińską różę,ale ja już nie mam gdzie postawić.Ja
mam w sypialni kwiaty,ale w nocy mam uchylone okno
całą zimę,chociaż szparka jak duży mróz.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: CZTERY PORY ROKU W SZUFLANDII
mala20033 napisała:

> Wiosna tu na Poludniu jest zawsze jak tecza.Azalie barwami zachwycaja
> kazdego.Dogwoods biela udelikacniaja krajobraz.Jeszcze kwitna chinskie roze i
> magnolie.A za moment rododendrony wysuna sie na pierwszy plan.,,i jeszcze nie
> jest za goraco.

Nie wiem jakim cudem zajrzalam tutaj, ale zachwyciło mnie "wyczytanie" i proba
wyobrażenia sobie tego, co Ty wtedy widziałaś tam u siebie... Dogwoods
białe...co to??? do czego podobne..no i rododendrony..musialy byc wspaniale...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kwiaty i panowie
Róża biała - kocham Cię miłością czystą, platoniczną,
Róża czerwona - kocham Cię do szaleństwa,
Róża różowa - będziesz ze mną szczęśliwa,
Róża żółta - pozostańmy przyjaciółmi
Róża biała -zasługujesz na moją miłość
Róża czerwona - kocham Cię gorąco
Róża żółta - odwzajemnij moją miłość
Róża
- ciebie kocham najbardziej
- szczęśliwa miłość
- żyć bez Ciebie nie mogę
Róża bez kolców
- młodzieńcza miłość
Róża biała
- jestem ciebie wart
- jesteś warta kochania
- obiecuję Ci wierność
- wierność
- wzdycham do ciebie
Róża biała i czerwona
- żar serca
Róża bladoróżowa
- świeżość
Róża bożonarodzeniowa
- uspokój me serce
Róża burgundzka
- nieuświadomione piękno
Róża chińska
- bawisz się moim uczuciem
- nieprzemijające piękno
Róża czerwona
- przybywam jako ambasador miłości
- kocham gorąco
- kocham
Róża dzika
- ratuj uczucie
Róża herbaciana
- podobasz mi się
Róża piżmowa
- kapryśna piękność
Róża prowansalska
- serce mi płonie
Róża różowa
- elegancja i wdzięk
- przysięgam miłość
Róża Yorku
- wojna
Róża żółta
- jestem zazdrosny
- moje uczucie do ciebie osłabło
- fałsz
- odwzajemnij mą miłość
Róże białe i czerwone
- jedność
- wszystko dla Ciebie
Różyczki czerwone
- jesteś młody i piękny
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ale ladne kwiatki dzis widzialam :)...
Zamku, zakwitła Ci diffenbachia??? Jak tego dokonałe??
Moje skrzydłokwiaty kwitną pięknie (lubią dużo wody- należy pamiętać o
zraszaniu), tak samo anturium, gorzej z hibiskusem (chińska róża), którego mam
od roku, a kwiatki pojawiły się na nim trzy razy (powinny codziennie).
Uwielbiam kwiatki, mój pokój wygląda jak mała puszcza. Jeszcze tylko akwarium i
będę najszczę?liwsza pod słońcem:)

pzdr
m Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: A jak tam balkony dziewczyny?
Ladny był już na początku :-) U mnie na balkonie powoli przekwitają begonie, za
to hibiskus (tzw.chińska róża) o kolorze pomarańczy kwitnie jak oszalały.
Takimi wielkimi kwiatami. W ciągu dnia jakoś nie mam czasu na balkon, za to
wieczorami nadrabiam :-) Przy lampce naftowej :-)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: SP 68
Matko kochana! Pamiętam te lata 76/84...to było tak dawno ehhh.Wychowawczyni
p.Nyrek (maniaczka kwiatów-róża chińska i te jej wynalazki wlewane do doniczek
bleee)Bucka...może któryś z roczników kupił jej w końcu na koniec roku zamiast
kwiatka- depilator:)Pamiętam dyrektorkę i jej groszkowego malucha,facet od w-f
Grabowski...lekko rąbnięty,matematyka...Czak...szkoda moich paluszków i
klawiatury na jej temat heheh.Szelwicka...do dzisiaj pamiętam symbole:)A klasa
była fajna:)I pamiętam kręcenie ,, Dzień Kolibra,,heheh spęd na
boisku.Pozdrawiam:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: UWAGA - codziennie o 16 mam jazdy - UWAGA
sloggi napisał(a):

> Ta droga jest z płyt MON, ale bardzo równa, miejscami wyłożona destruktem, ale
> bardzo równym. Ja z kumplem jechałem tam ok. 50 km/h i zbytnio nas nie
> wytrzęsło, a korek przed Starzyniakiem ominęliśmy koncertowo.

Sloggi, jak ona jest równa to ja jestem chińska róża!!!! Czym ty jechałeś,
czołgiem????
Do omijania korków się nadaje, ale coś za coś...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wycieczka w 32 rocznicę lądowania na księżycu:))
jane_blond_007 napisała:

> tuhanka napisała:
>
> > A ja chciałabym bardzo wam wszystkim podziękować za superwycieczkę, napraw
> dę
> > wróciłam zadowolona i zrelaksowana, choć mocno zmęczona. W szczególności
> muszę
> > podziękować ekipie, która mnie zabrała do fortów - Jane za poratowanie wod
> ą,
> > Robertowi i Draconessie za zajęcie się moim rowerem - no i wszystkim za to
> ,
> że
> > czekali na mnie, gdy nie nadążałam (kondycja weekendowej rowerzystki
> pozostawia
> >
> > nieco do życzenia, mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej :)).
> > Pozostałym też dziękuję za to, że mogłam przebywać w tak sympatycznym
> > towarzystwie.
>
> A nam było miło Cię ze sobą zabrać:)
> Pzdr,
> Jane.

I poznać:-)))
Do następnego, zatem

Ps
Jak Ty jesteś weekendowa rowerzystka, to ja jestem chińska róża!!! Wymiękłam
dobrze przed Tobą!:-))) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wycieczka w 32 rocznicę lądowania na księżycu:))

> > A nam było miło Cię ze sobą zabrać:)
> > Pzdr,
> > Jane.
>
> I poznać:-)))
> Do następnego, zatem
>
> Ps
> Jak Ty jesteś weekendowa rowerzystka, to ja jestem chińska róża!!! Wymiękłam
> dobrze przed Tobą!:-)))


Jane, dzięki za ciepłe słowo :) Beato, może i wymiękłaś wcześniej, ale na pewno
daleko mi do kondycji Jane, Draconessy i Roberta. Coś mi jeszcze zostało z
kondycji ubiegłorocznej, kiedy jeździłam rowerem do pracy i po pracy, średnio
20 km dziennie. Teraz takiej możliwości nie mam...
Swoją drogą, chodzi mi po głowie pomysł na wycieczkę (tylko please, za dwa
tygodnie, bo w ten weekend mnie nie ma). Na stronie www.wir.most.org.pl
znalazłam trasę od mostu łazienkowskiego przez północne obrzeża Saskiej Kępy
wzdłuż Jeziorka Gocławskiego i kanałów przez Gocław i później w lasy wawerskie.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Tuhanka Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czarna lista antywarszawiakow
Gość portalu: P.B napisał(a):

> Gość portalu: Derek napisał(a):
>
> > Pierwsze miejsce bezapelacyjnie zajmuje eela.
> > Jakie sa wasze typy?
> Ej wy warszawskie obiboki, kopiujecie nasze pomysły, wcześniej powstała
> lista "cwaniaków antypoznaniaków"!Fuj wstydźcie się!
>
Hej kolego - ten co to kretyńsko przekopiował, to taki Warszawiak jak ja chińska
róża... Proszę więc nie uogólniać:-)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dla odmiany-najładniejsza nazwa ulicy
Podoba mi się Panny Wodnej - w Radości
Chińskiej Róży - na Szczęśliwicach
Posag 7 Panien - w Ursusie
Pobudki - na Jelonkach
Chodzonego i Tramblanki - Grabów
Rokokowa - dla jąkających się - na Wawrzyszewie
a jako ulicę dla cierpliwych : 21 Pułku Piechpty im.Dzieci Warszawy ( Gocław )
i 36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej.
W nazewnictwie nowych ulic przoduje Białołęka : Życzliwa, Gościnna, Przyjazna,
Sarenki.
Na koniec ulica dla fascynatów minionego systemu - Proletariatczyków ( Żerań
Wschodni ) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gotowane jajka dwa!!!
mantha napisała:

> Super sprawdzony przepis na jajka na miekko (naprawde, zawsze wychodza):
jajka
> wlozyc do zimnej wody i od momentu zagotowania gotowac 3 minuty !!! mniam

Jak one są wtedy na miękko, to ja jestem chińska róża:-)
Gotuję 1,5 min od zagotowania (wkładam do zimnej wody) i są miękkie, bez gluta
i z całkowicie płynnym żółtkiem. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: KTO CZEGO POTRZEBUJE?-ROZDAJĘ PREZENTY!
O Chryste, a ja walczę z sąsiadem, żeby przestał kwiatki podlewać... Ma trzy
spaśne chińskie róże na korytarzu, mieszka z wiosną w chatce w Gorcach i wpada
raz na trzy dni podlać dobytek. Wlewa od razu wiadro wody, a potem do
mieszkania trzeba przepływać, schodami wodospad tryska, a sąsiad nic,
szczebioce, że to deszczyk widać, proszę pani.

Jak usłyszycie o zabójstwie na tle roślin doniczkowych, to będę ja. Paczki
wtedy, milseog, na Montelupich (tutejsza Kaszubska). Małego laptopa poproszę z
dostępem do forum ;))) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nurni, masz słabą "odskocznię" do moralizowania...
zamykamy nasz teatrzyk
No i dobrze, i koniec, i dajmy sobie wzajemnie spokój, bo:

za oknem dramaty chmur
podniebny chiński róż
(co to jest, że chinski - na polskim niebie
kasztany rudzieją
kąfitury się robią
dzień i noc i znowu dzień
tyle książek, które warto przeczytać
filmów, które warto obejrzeć
i innych
spotkań, które taki piękny szybki rytm powodują w nas
dobrze spotykać ludzi
zdarzają się fajni

zostawmy swoje kamienie
gotowe do rzucenia
a sami uważajmy
aby takowym nie dostać
a nade wszystko
nade
wszystko nie powodujmy, aby ktoś chciał tym kamieniem...

Obsolutnie nie moralizuję, bo gdzie tam!

Pozostawmy niebu niebieskość, bo ono jest niebieskie, nawet jeśli za woalem
koloru chinskiej róży.
Pozdrawiam wszystkich, i żebyśmy tak - kordialnie - zdrowi byli.
A w ogóle - Otylia górą, i basta!

Miriam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poszukuje krewnych w Australii
dzieki za kwiatuszek na innej liscie, hibiskus tez piekny kwiat, toto u nas
nazywano chyba chinska roza. Ale ten czerwony waran, czy jak mu tam na imie to
niessamowityy . Dzieki , a chyba mowilam tam prawde, nieprawdaz;-))))),
Nawiasem mowiac, nie bedzie jakis mlodociany pajac podskakiwal. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy muzyka jest wazna w waszym zyciu..
Jak to So_Y powiedział do wszystkiego mozna się przyzwyczaić, ale nie
wyobrażam sobie życia bez muzyki, literatury i malarstwa. Jakbym nie mogła
słuchac, czytać i oglądać to bym chyba umarła(duchowo oczywiście:)). Zawsze
gdzieś tam brzmi muzyka: w domu, w aucie, w myślach. Poza tym do tychże ww
rzeczy podchodzę bardzo emocjonalnie i np. spać przy muzyce nie mogę(mój mąż
uwielbia). Zaraz przeżywam, nucę, wyobrazam sobie coś, albo drżę, przejmuję
się. Nie da rady. Muszę mieć spokój. Ale jak otworzę oczy, to muzyka, książka
do śniadania i obejrzenie przynajmniej paru ładnych rzeczy:obrazów, zdjęc albo
przyrody. Wystarczy nawet kwiatek-ostatnio moja ketmia(róża chińska) zakwitła-
kilka pięknych, czerwonych kwiatów, cudo! To był widok:)

Pozdrawiam
Kasia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Barwy namiętności
Barwy namiętności
Nigdy nie widziałeś mnie w barwach czerwieni,
w barwach namiętności, w barwach pożądania.
Nigdy nie widziałeś wokół mnie płomieni,
a może ktoś inny widok ci zasłania.

Nigdy nie spojrzałeś w głębie moich oczu,
jak się patrzy w przepaść, jak się patrzy w studnię.
Ty nie próbowałeś czegoś więcej poczuć...
Teraz się tłumaczysz głupio i obłudnie!

Kiedy chłód mnie pieści a wieczór się dłuży,
słabym świec płomieniem odstraszam demony.
Ubieram się w suknię z kwiatów chińskiej róży,

wcieram w jasną skórę zapach pomarańczy,
a gdy noc próbuje zajrzeć za zasłony...
tylko twoje widmo razem ze mną tańczy.

P.S.
Na jutrzejszą Wigilię w pracy mam już przygotowane odpowiednie ciuchy,
przetrenowany makijaż i naszykowany film w aparacie. I niech tylko zdjęcia
nie wyjdą to będzie źle :-(

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: DLACZEGO?
DLACZEGO?
Kto wie dlaczego kot ogryza galazki azalii? Tzw. roza chinska, azalia- i kot
dosc chetnie ogryza jej galazki, listki. To nie sa jakies podstepne toksynki?
Czy tylko tak mu to odpowiada i juz.Wie ktos?
No to czesc, dzien dobry.Jesli ktos ma kota i azalie to moze zauwazyl cos
takiego , albo moze jego kot nie lubi azalii i to dziwne...
krm Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: AMNISSOS hotel KRETA wróciłam - odradzam!!!!!!!!!!
Też wróciłem z hotelu Amnissos , ale mam nieco inne wrazenia.
Co prawda widac ze hotel jest nie najnowszy natomiast pisanie o brudzie i
karaluchach to lekka przesada. pokoje sa sprzątane codziennie , posciel i
ręczniki wymieniane co trzy dni. Pokój miałem co prawda nie za duży ale za to z
tarasem o pow ok.25 m2 ( na pięterku) Co do szczurów i karaluchów to nie
widziałem , ani nie słyszałem by ktos widział czy narzekał. Raz widziałem
utopiona w basenie CYKADĘ (pani Aniu ) , natomiast poniewaz chodziłem rano się
kąpać widzaiłem obsługę czyszczącą basen. jeedzenie bardzo dobre , urozmaicone
i nie do przejedzenia. Alkohole faktycznie słabe , aczkolwiek po wypiciu kilku
karafek wina można to poczuc :)
Sam hotel stwarza przyjemne wrażenie ( moim zdaniem) pietowe bungalowy w nieco
mauretańskim ( chyba ) stylu , palmy daktylowe i róże chinskie. Prowadzone są
animacje dla dorosłych i dla dzieci - mój 8 letni syn świetnie się bawił.
Do plaży blisko , plaża wąska, miejscami kamienista , miejscami piaszczysta i
żwirowa.
Jechałem do Amnissos pełen obaw , czytając różne opinie na tym forum.
Przyznam , że ( na szczęscie ) mile się rozczarowałem.
Faktyvcznei hotel jest na uboczu ( mnie to odpowada) ale do miasta Retymno jest
7 km. można dojechac autobusem , a mozna przespacerowac sie wybrzeżem.
Generalnie , jestem zadowolony z pobytu , jechałem z Itaki. Mieliśmy ownież
bardzo dobreko i kompetentego rezydenta. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kto byl w hotelu riadh palms?
Jedź tam koniecznie!!! rewelacyjne żarcie, czyściutko i klima bez zarzutu. Mają
piękny basen, wokół którego rosną sobie palmy daktylowe, cytryny, granaty i
róże chińskie. Polecam pokój z widokiem na morze. Miłego pobytu! Już Ci
zazdroszczę, ale ja za to lecę w marcu na 3 tygodnie na Florydę Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: no i koniec
aha, kobieta!
pielegnuj swoja kobiecosc! koniecznie! poszukaj szybko tego co w tobie piekne, lekkie, beztroskie. ja ide do fryzjera, pije mleko z kieliszkow do czerwonego wina, herbate czarna "chinska roza", bo kiedy ja pijesz, plywa ci w filizance maly rozowy paczek. sa tez takie, ktore sie rozwijaja w trakcie degustacji. to my jestesmy takimi kwiatami, nawet jesli smutno wygladamy ostatnio.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: uczulające rośliny
uczulające roslinki, to i te pylące przy kwitnieniu, jak i wydzieljące zywicę
odmiany hoji) amarylisy uczulaja ale niektórych, lilie uczulają ale niektórych,
słonecznik nawet w odmianie doniczkowej tez ale rzadko się hoduje jednak takie
kwiaty obecnie w domach, róża chińska tez nie jest zdrowa, ale znowu tylko u
niektórych, generalnie wiele kwiatów jest trujących, powinny stac wyżej, aby
dziecko nie mogło zjeśc listka bluszczu żadnej odmiany, listka fikusa żadnej
odmiany, listka fiołka żadnej odmiany, listka pnączy żadnej odmiany -że nie
wspomnę o dieffenbachii, trująca od razu Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Herbata
Coprawda nie potrafię odpowiedzieć co z tym hibiskusem, ale są, wg. mnie, wspaniałe herbatki firmy Biofix. Najczęściej pijamy: jabłkową, jabłkowo - miętową, z dzikiej róży, różano - miętową, brzoskwiniową. Są też inne smaki i również są dobre. Mój mały czasami coś tam wypije, ale myślę że jak oprócz mleczka polubi inne piciu to będę chciała dawać mu herbatki tego typu bez dodatku herbaty czarnej. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka P.S. "Najpopularniejsza u nas jest ketmia róża chińska (Hibiscus rosa sinensis), pochodząca z południowych Chin, uprawiana jako roślina doniczkowa. Ketmia jadalna, czyli okra (Hibiscus esculentus) z Sudanu i Etiopii uprawiana jest jako warzywo (niedojrzałe torebki nasienne). Ketmia konopiowata, czyli kenaf (Hibiscus cannabinus) z Indii i Afryki, uprawiana jest powszechnie na włókno, olej z nasion, warzywo (młode liście), zaś całe rośliny są używane jako źródło masy drzewnej do produkcji papieru. Ketmia szczawiowa (Hibiscus sabdariffa) z Indii dostarcza surowca włókienniczego, ale u nas znana jest bardziej jako "malwa sudańska" lub "karkade", stosowana do przyrządzania mieszanek herbacianych (czerwone, mięsiste kielichy kwiatowe). Dość często uprawia się różne gatunki ketmii jako gruntowe rośliny ozdobne, np.: ketmia południowa (Hibiscus trionum), roślina roślina roczna, lub krzew, ketmia syryjska (Hibiscus syriacus)." Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Obcinać czy nie?
Jak to, nie wiesz czemu? Bo obcięcie włosów przed rokiem nieszczęście przynosi,
tak samo jak czarny kot na drodze, brak czerwonej kokardki przy wózku, drapanie
się po nosie o godzinie trzynastej, trzymanie chińskiej róży w domu, brak
podkowy nad drzwiami i np. posiadanie pryszcza na czole. Kto chce, niech sobie
wymyśli coś jeszcze ))))
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy wasi mężowie lubią hodować jakieś kwiatki?
Mój dostał dwa lata temu na imieniny różę chińską. Teraz to już
krzak, tak pięknie mu rośnie; właśnie kwitnie.

Powiem tak-jego pielęgnacja tej rośliny dostarcza mi wiele powodów
do rechotu, bo on:
-codziennie podlewa,
-gada z tą różą, np. "o, mój ty kwiatuszku, jak ładnie mi
rośniesz", "a wypuść choć jeszcze jeden pąk, to twój pan będzie z
ciebie dumny" itp, itd,
-kupił jej ostatnio donicę i sam przesadził,
-żółte listki usuwa, żeby nie straciła na urodzie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: "zdrowe" kwiaty w pokoju maluszka
masz racje benjamin jest skuteczny w usuwaniu oparów choć mistrzem
jest właśnie "trawka". Pozatym kiedyś dość głośne były badania na
temat ewentualnej szkodliwości roślin stojacych w sypialniach
(chodziło o wydzielane promieniowanie dodatnie) i tu niestety
najgorzej wypadła róża chińska (hibiskus)i fikusy. Benjaminy mają
jeszcze tą właściwość, że w przypadku wahań w pielęgnacji (np.lekkie
przesuszenie) gubią listki..a taki moze znaleźć się w łapkach
dziecka. Skrzydłokwiat podtruł mojego kota (nadgryzł) i od tego
czasu nie mam go w domu mimo, że jest b.wdzięczna roślinką. Dzieci
dośc szybko stają sie "mobilne", badają wszystko wkładając do buzi,
a wtedy może niestety dorwać sie do roślin lub ich części..lepiej
więc od razu wyeliminować te potencjalnie niebezpieczne Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czerwiec 2004 - część V
hej, meldujemy się z maksem, nam się katar przeradza w kaszel, ale póki co bez
lekarza, zobaczymy, jutro chyba zostaniwmy w domu bo w szczecinie pogoda byle
jaka deszcz i wiatr, anoosiu, moja kuzynka ostatnio brała ślub cywilny ale w
kremowej sukni, mąż jest po rozwodzie więc teoretycznie9 bo ja nie rozumiem
czemu?!?) nie przysługiwał jej welon, upięła poktręcone włosy z tyłu takie ół
rozpuszczone i wpięłą kwiaty żywe, ja miałam welon ale kwiaty też i powiem ci
że pięknie wyglądają eustomy- chińskie róże to się chyba nazywa, kremowe i
pięknie się trzymają.
ivonko trzymamy kciuki, za resztę chorowitków też i pozdrawiamy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róza chińska
Czy wiadomo coś Wam na temat szkodliwości dla człowieka kwiatu doniczkowego
RÓŻA CHIŃSKA ???
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: różą chińska
różą chińska
Witam. mam małe pytanko jak pielegnowac różę chińską tak aby osiagnęła jak
najlepsze rezultaty: tzn. podlewanie, stanisko zraszanie nawożenie itp. z
góry dziekuję za odpowiedź oraz poradę dotyczacą szeflery. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: różą chińska
Witam na forum gazety!
Ketmia czyli róża chińska stosunkowo dobrze rośnie w mieszkaniu, ale podobnie
jak i inne rośliny uprawiane kiedyś przez nasze babcie najlepiej czuje się w
pomieszczeni ech gdzie powietrze nie jest gorące i suche. W takich warunkach
szybko dorasta do sporych rozmiarów. Latem można ja wystawiać do ogrodu, ale
pamiętajmy że roślina ta nie lub chłodu i silnych wiatrów. Do ogrodu nadaje się
ketmia syryjska o nieco mniejszych kwiatach. Należy ja sadzić również w
zacisznych i słonecznych miejscach. Jej wielka zaletą jest termin kwitnięcia –
otóż kwitnie ona już właściwie jesienią lub późnym latem gdy w ogrodzie prawie
nie ma już kwiatów. No, ale przejdźmy do róży chińskiej.
Jak wszystkie rośliny babci nie znosi upałów i w wyższych temperaturach zrzuca
większość paków kwiatowych, a często i liści, najlepiej rośnie w temperaturze
około 20C. Zima podobnie jak oleander należy zapewnić jej widne i chłodne
miejsce o temperaturze około 14C. Jak pisałem roślinę można po przymrozkach
wystawić na balkon lub do ogrodu, ale zawsze jest to dla niej szokiem i dobrze
przez kilkanaście dni osłonić ja agrowółkiną. Po takim wystawieniu często gubi
nieco liści zanim nie dojdzie do siebie. Jeśli zaważymy że pojawiły się pąki
kwiatowe nie należy jej ruszać ani zmieniać położenia doniczki, gdyż łatwo je
zrzuca. Uwaga na bezpośrednie nasłonecznienie! Ketmia tego nie lubi najlepiej
się czuje gdy ma dużo rozproszonego światła. Do uprawy przeznaczmy donice ze
starszego brata, gdyż ketmia potrzebuje żyznej ziemi i obszernej donicy.
Należy ją tez często przesadzać, nawet co roku. Przesadzamy na wiosnę zanim
pojawią się młode przyrosty. Ketmia powinna być regularnie podlewana tak, aby
podłoże w doniczce nie było ani za mokre ani za suche. Lubi tez zraszanie, ale
tu uwaga woda powinna być miękka inaczej zostają białe plamy na liściach. Zima
ograniczamy podlewanie jednak podłoże nigdy nie może całkowicie przeschnąć.
Ważnym zabiegiem jest cięcie, gdyż pobudza to tworzenie się nowych pędów, a
tylko na takich zawiązują się pąki. Ketmię możemy również prowadzić i formować
jej koronę tak jak przy bonsai używając drutów odciągów itp. Cięcie wykonujemy
zawsze wczesną wiosną.
A i na koniec nie róbcie z jej kwiatów herbatki, jak to gdzieś wyczytałem w
kobiecym piśmie. Herbatkę z hibiskusa robi się z ketmi szczawiowej tak zwanej
sudańskiej. Jest ona rośliną uprawną, a jej liście, kwiaty i nasiona są jadalne.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zabudowany balkon - jaka roślinność
To tak w skrócie rośliny na oszklone werandy balkony i oranżerie oraz ogrody
zimowe.

Duże (powyżej 1m wysokości oraz silnie rozrastające się pnącza)
Rosnące w półcieniu
blechnum (paproć), bluszcze, fatsjobluszcz, filodendrony, monstera, pandan,
syngonium
Rosnące w miejscach widnych
aukuba, ardizja, blechnum (paproć), cissusy, cytrusy, difenbachia, dizygoteka,
draceny, epikaktusy, fatsja, fatsjobluszcz, fikus, filodendrony, jakobinia,
juka, kawa, ketmia róża chińska, kobea pnąca, kordyliny, kroton, ktenante,
monstera, pachypodium, palmy, poliscjasy, pandan, passiflora, sagowce (cykasy),
scindapsus, szeflery
Silne bezpośrednie nasłonecznienie
aloesy drzewiaste, bugenwilla, juka, kaktusy kolumnowe, kobea pnąca, nolina,
pachypodium, wilczomlecze kolumnowe


Średnie (40-100cm wysokości)
Rosnące w półcieniu
aglonema, aspidistra, kliwia, maranty, nefrolepis (paproć)
Rosnące w miejscach widnych
adiantum (paproć), afelandra, ananas, anturium, asparagusy, asplenium (paproć),
cibora, echmea, figowiec drobny (Ficus pumila), frizea, grubosz, hoja, jatrofa,
kaktusy epifityczne, kalatea, kliwia, kolokazja, nefrolepis (paproć),
skrzydłokwiat, starzec (Senecio), storczyki, stromante, tunbergia

Silne bezpośrednie nasłonecznienie
aloesy, agawy, ananas, eonium krzewiaste, grubosz, jatrofa, sukulenty (np.
wilczomlecz), większość kaktusów.


Małe - poniżej 40 cm wysokości oraz płożące się rośliny okrywowe)
Rosnące w półcieniu
fiołek afrykański, niedośpian (Hypoestes), peperomie, skrętniki, trzykrotki,
widliczki

Rosnące w miejscach widnych
bromelie, eonium talerzowe, fiołek afrykański, łosie rogi (Platycerium),
maranty, niedośpian (Hypoestes), paprocie, peperomie, przypołudniki okrywowe,
rośliny owadożerne, rozchodniki, skrętnik, stapelia (i pokrewne rodzaje),
starzec (Senecio), tillandsja

Silne bezpośrednie nasłonecznienie
agawy, aloesy, eonium rozetowe, kaktusy kuliste, kalanchoe, przypołudniki,
rozchodniki, sukulenty (np. wilczomlecze), żywe kamienie (np. litopsy)

Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chińska róża uprawa
chińska róża uprawa
czy chińską różę po prrzekwitnięciu się przycina.Jak ją hodować Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: roza chinska
Róża chińska lubi ciepełko a nawet gdy jest za duży upał wstrzymuje kwitnienie; Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dlaczego odpadaja pąki? -prosze o rade-hibiscus
dlaczego odpadaja pąki? -prosze o rade-hibiscus
dlaczego odpadaja pąki w rozy chinskiej-hibiscus.mowie o tej ktora rosnie w
domu a nie w ogrodzie.kwiat wypuszcza paki i jeszcze nie zdąża sie otworzyc a
odpadna.co powinnam robic Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam krzewu/rosliny do duuuuzej donicy do pokoju
Róża chińska Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: małe białe skaczące i fruwające!!!!!!
małe białe skaczące i fruwające!!!!!!
na róży chińskiej siedza małe ok. 2mm skaczace i fruwajace jakby
muszki.co to jest i czym to zwalczyć? one siedza na roślinie, nie na
ziemi. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pentas
dziękuuję . własnie się zastanawiam gdzie ja to wszystko pochowam ;)
róża chinska moze stac normalnie w pokoju ? reszta pójdzie do
spizarki, ale tam zupełnie zimno nie jest Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska - ketmia
Kupiłam różę chińską albo japońską, w doniczce. Sprzedawca radził wysadzić ja
do ogródka, podobno zimuje w gruncie. Czy ktoś ma juz doświadczenia z taką
rośliną?Jak ja pielęgnować? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska - ketmia
Róże chińskie w gruncie nie przezimują.Najniższa temperatura jaką znosi to +5
st.Wymaga dużo światła słonecznego przez cały rok ,inaczej nie będzie
kwitła.Trzeba regularnie podlewać,liście nie mogą więdnąć. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska - ketmia
W gruncie uprawia się ketmię syryjską(Hibiscus syriacus), a w doniczkach różę
chińską(Hibiscus rosa sinensis). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ulubiony hibiskus
Rozumiem, iż myślisz o Ketmi syryjskiej.
Hibiskus używamy potocznie. Bo nazwa ta dotyczy róży chińskiej.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: róża chińska -lepkie liście...
róża chińska -lepkie liście...
co to może być? pierwszy raz spotykam sie z tym zjawiskeim bo szkodnika nie
widać :-/ Pod spodem liści tuż przy ogonku jest lepka zaschnieta kropla a
caly listek sie lepi i żołknie...help! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
Mam różę chińską i to dość pokaźną. Osiągnęła już około 2 m wysokości. Ale nie
kwitnie. Może ktoś mi podpowie co zrobić. DZIĘKI Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Róża chińska
dołaczyłam do szczęśliwych włascicielek róż chińskich.Martwi mnie tylko jedna
sprawa:moja róża kwitnie ale dlaczego tylko jeden dzień?Następnego dnia nie
rozwija juz pąków!Czy to normalne? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Głupie zabobony i przestrogi
Jesli u kogos w domu jest chińska róża w doniczce - to w tym domu na pewno ktoś
umrze. I najlepsze, że prędzej czy później to się sprawdzi. Wiem, makabryczny
dowcip. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ______Wklejajcie linki ze swoimi sukniami_______
prawdopodobnie z róż chińskich czy coś takiego. tak czy inaczej żeby lekko
opadał na dół Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chińskie róże jak sie nazywaja po polsku???
chińskie róże jak sie nazywaja po polsku???
czy ktoś może mi pomóc?jak sie nazywaja eustomy czy cos takiego? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chińskie róże jak sie nazywaja po polsku???
nie nie hibiskus albo nie chinska roza ale cos mi sie wydaje ze eustoma??? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy widział ktoś kwiat kurkumy?? HELP!!!
tak, to jest to samo co chinskie roze

a ten kwiat ktory znalazlas- widzialas w jakiejs kwiaciarni???
Czy jestes z warszawy?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wątek herbaciany
z herbaciarni nigdy nie wychodzę bez "chińskiej róży"
z samu bez karmelowej dilmah Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: I co Lady
W piątek wysłałam - w sobotę dostała :) A dziś kupiłam jej przepiękną różę
chińską :) Ale jest na wojażach więc zobaczy jutro :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: I co Lady
A Ty? jestes juz matka?
Czy czynisz jakies starania w tym wzgledzie? :))

Przeciez tak fajnie jest dostawac kartki i chinskie roze !!!
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ile wydałyscie na swoje najtańsze buty?
15pln za pantofelki ze skórki(takie po domu)od górali, w kolorze chiński róż (bo kurde ecru wyprzedali) i wyszywane cekinami w takie kwiatki jak są na góralskich gorsetach. Kocham je chociaż kolor i cekiny rażą mnie po oczach :)))) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: odżywcza maseczka do twarzy
Polecam maseczki Dermiki w saszetkach. Ja najbardziej lubię Satysfakcję z różą
chińską. Pięknie pachnie i nawilża, starcza na kilka razy i nie trzeba zmywać,
można zostawić na noc. Koszt ok. 5 zł. Bogaty wybór. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czarna wołga i inne legendy miejskie
Moją ulubioną jest historia o ślubnej sukni. Ja akurat ja usłyszałam od
znajomych z Łaskarzewa jeszcze w latach 80. ale uwielbiam ją i czasem jeszcze
puszczam w obieg. Otóż pewna panna młoda z Łaskarzewa wypożyczyła sobie śliczną
suknię slubną. Ale niestety, dzień po slubie zmarła. Sekcja zwłok wykazała, że
umarła od jadu trupiego. Skąd jad? Z sukni! Okazało się, że suknia należała
wcześniej do młodo zmarłej Francuzki, którą wystawiono w trumnie na kilka dni w
tejże sukience. Ubranie przesiąkło jadem, zdjęto z niej przed pogrzebem (po
co?? nigdy nie dociekałam) i sprzedano czy oddano do Czerwonego Krzyża. Sprytna
właścicielka wypożyczalni weszła w jej posiadanie. I voila mamy trupa panny
młodej. Śliczne prawda?
Jak chodziłam do liceum, w latach 80. to zaczęła być moda na jukki. Ale
powszechnie mówiono o tym, ze w jej korzeniach zyją pająki truciciele. Ja
oczywiście swoją wyrzuciłam.
Do dziś niektórzy wierzą, ze w koncówkach bananów jest jad wstrzykiwany przez
węże. Zobaczcie ilu ludzi odgryza końce bananów, zanim je zje.
Niezła jest też legenda chińskiej róży. Znalazłam ja kiedyś w internecie.
Chińska róża to kwiat doniczkowy, bardzo kiedyś u nas popularny. Ale od lat 60.
nie ma go prawie w polskich domach, bo podobno jest rakotwórczy. (nawet moja
mama, kiedy zobaczyła w domu u mnie ten kwiat kazała mi tę truciznę wyrzucić) I
co się okazało? Zła legenda o chińskiej róży wywodzi sie z jednego z
warszawskich szpitali, gdzie w latach 60. na korytarzu stała niezwykle dorodna
chińska róża. Pacjenci odrywali sobie odszczepki i roślina zaczęła marnieć.
Sprytne pielęgniarki powiesiły na niej kartkę "Uwaga! Szkodliwe dla zdrowia".
Kwiatek się uratował, legenda poszłą w świat. A że było to na oddziale
onkologii, więc chińska róża stała się rakotwórcza. Chociaż to może też legenda?
Ostatnio słyszałam też w wielu wersjach legendę miejską o pijanym rowerzyście.
Wielu moich znajomych słyszało, ze zrobili to właśnie znajomi ich znajomych -
podobno jechali samochodem,w rowie leżał pijany rowerzysta. Zabrali go do auta,
rower na bagażnik. A że jechali daleko, wyrzucili biedaka na drugim końcu
Polski.I wyobrażali sobie jego minę, jak się przebudzi.
Kurcze, znam wiele takich legend. jak mi się jeszcze przypomną to dopiszę.




Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Strona 1 z 2 • Znaleziono 192 rezultatów • 1, 2