Mount Power rośliny ogrodowe Strona Główna Róże Moda Rozkaz 66 Róże w domu
 

Oglądasz wiadomości znalezione dla słów: rośliny ogrodowe





Temat: Rosliny domowe pl->pl (docelowo cs)
Witam

Według mnie okreslenia: rośliny domowe i rośliny pokojowe, oznaczaja tą samą
kategorię roślin, określaną również jako rośliny doniczkowe. Osobna kategorię
stanowię rośliny ogrodowe.

Tak na maryginesie ciekaw jestem klasyfikacji roślin, które na zimę wysadza
się z ogrodu do doniczek i trzyma w mieszkaniu :).

Pozdrowienia
PP

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Encyklopedia roslin
Hej!
]
A oto kolejny efekt moich zupełnie nie związanych z tłumaczeniem
poszukiwań w sieci - Encyklopedia roślin:
http://ziola.zstp.lodz.pl/

Są tam kategorie: Rośliny liściaste, Rośliny kwiatowe, Kaktusy i
sukulenty, Zioła, Rośliny ogrodowe, Rośliny cebulowe, nazwy łacińskie,
opisy, ilustracje. Może komuś się przyda.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zbiorówka

Ewa Pocierznicka wrote:
wrażenie że autor owych napisów tworzył je w stanie silnego upojenia
alkoholowego, względnie jarał jakiś ekstremalnie mocny towar. Na
trzeźwo nie da się tak debilnie tłumaczyć i tak pokracznie pisać.


Oczywiście, że się da. Wystarczy dobrze znać angielski, średnio polski i
mieć zawyżoną opinię o sobie. Technikalia translacyjne pomijam, bo
akurat "Black Mirror" jest grą przygodwą, w której nie ma zmiennych
warunkowych osadzonych w zdaniach, czy też wypowiedzi niższego rzędu niż
niż kompletne wypowiedzenia (pomijając pojedyncze słowa opisujące
przedmioty). Oczywiście nawet powyższe elementy nie usprawiedliwiają
błędów ortograficznych.

Wazelina dla jeża. Gdzieś mi się wieczorem zapodział jeden pies, nie
przychodził na wołanie, wzięłam więc latarkę i poszłam szukać. Wyszłam
na schody, poświeciłam przed siebie, patrzę, a tam jeż wcina kaszę z
psiej michy, aż mu się kolce trzęsą.


Jeże dobre są. Wcinają ślimaki i inne robactwo, które niszczy rośliny
ogrodowe. No i do tego tupią i mruczą :8]

Pozdrawiam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zbiorówka
W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-09-11 17:57, Cezar Matkowski
napisał własną krwią co następuje:

Wazelina dla jeża. Gdzieś mi się wieczorem zapodział jeden pies, nie
przychodził na wołanie, wzięłam więc latarkę i poszłam szukać. Wyszłam
na schody, poświeciłam przed siebie, patrzę, a tam jeż wcina kaszę z
psiej michy, aż mu się kolce trzęsą.

Jeże dobre są. Wcinają ślimaki i inne robactwo, które niszczy rośliny
ogrodowe. No i do tego tupią i mruczą :8]


I fukają, nie zapominaj o fukaniu :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zbiorówka
Pewnego pięknego dnia, *Ewa Pocierznicka* podniósłszy swoje szanowne
4 litery z wygniecionego i wytartego oglądaniem dziennika
telewizyjnego fotela tako rzecze:

W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-09-11 17:57, Cezar Matkowski
napisał własną krwią co następuje:

Wazelina dla jeża. Gdzieś mi się wieczorem zapodział jeden pies, nie
przychodził na wołanie, wzięłam więc latarkę i poszłam szukać.
Wyszłam na schody, poświeciłam przed siebie, patrzę, a tam jeż
wcina kaszę z psiej michy, aż mu się kolce trzęsą.

Jeże dobre są. Wcinają ślimaki i inne robactwo, które niszczy rośliny
ogrodowe. No i do tego tupią i mruczą :8]

I fukają, nie zapominaj o fukaniu :)


Fuckają? Jeże? Ludzie, co za niewychowane
stworzenia ;)

I.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Peonie
Witam na forum Gazety!
Piwonia krzewiasta Paeonia suffruticosa czasem także opisywana jako arborea to
krzew osiągający do 1,5m wysokości o dużych ozdobnych liściach. Kwiaty do 15cm
średnicy pojedyncze lub półpełne. Piwonii tej jest ponad 30 odmian ogrodowych a
także wiele mieszańców. Pod ta nazwą określane są również pokrewne gatunki P.
lutea i P. delavai. Wszystkie pochodzą z Chin, gdzie od tysiącleci były
uprawiane jako dekoracyjne rośliny ogrodowe. Wymagają głębokiej świeżej ziemi
zasobnej w wapień i dość wilgotnej. W okresie kwitnienia należy je dość często
podlewać. Roślin nie sadzimy na suchych słonecznych miejscach. Odmiany ogrodowe
są szczepione na korzeniach piwonii bylinowych. Należy kupować wyłącznie
odmiany z polskich szkółek gdyż na zachodzie Europy jest ogromna ilość odmian,
które łatwo przemarzają w Polsce.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nandina indyjska
Nandina to w naszym klimacie krzew do oranżerii, ogrodu zimowego lub roślina
uprawiana w pojemnikach. Jest wiecznie zielonym dekoracyjnym krzewem który
podobnie jak wiele innych nowości jest sprzedawana w cieplejszych strefach
klimatycznych jako rośliny ogrodowe. U nas pada po pierwszej zimie! Zimujemy ją
w chłodnym miejscu tak w temp.10C. Wytrzymuje krótkotrwałe spadki temperatury
poniżej zera. Podobnie jak wiele tego typu roślin nie nadaje się też jako
roślina doniczkowa bo wymaga chłodnego zimowania.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czym się różni dracena od juki?
Juki, podobnie jak draceny i noliny, należą do rodziny agawowatych. Występują
na południu USA, w Meksyku i na wyspach otaczających Zatokę Meksykańską.
Wyróżniają się w rodzinie nie tylko sztywnymi liśćmi, ale przede wszystkim
dużymi, najczęściej białymi dzwonkowatymi kwiatami zebranymi w duże, liczące
nawet metr wysokości kwiatostany. Owoce, które przypominają grube strąki, są
jagodami. W środku, w lepkim i bardzo słodkim jadalnym miąższu znajdują się
liczne nasiona.
W naszych kwiaciarniach spotykamy zaledwie kilka spośród 40 gatunków juk.
Podobnie jak draceny są najczęściej sprzedawane w postaci ukorzenionych
krótszych lub dłuższych fragmentów łodyg, z których wyrastają rozety liści. Jak
więc odróżnić juki od draceny? Bardzo prosto - draceny, ponieważ rosną w
bardziej wilgotnym klimacie, mają liście miękkie i gładkie po bokach. Liście
juki natomiast są sztywne, z szorstkimi jak papier ścierny brzegami (u
niektórych gatunków pokryte licznymi kolcami) i zwykle zakończone ostrym
cierniem. Juki są bardziej od dracen odporne na suszę, intensywne
nasłonecznienie i zimno. Kilka gatunków to często spotykane rośliny ogrodowe,
doskonale rosnące i kwitnące w naszym klimacie. W Polsce najczęściej spotykanym
gatunkiem ogrodowym jest juka włóknista (Yucca filamentosa).
Podobnie jak agawy w wielu krajach juki są uprawiane na skalę przemysłową. Z
ich liści otrzymuje się mocne włókna służące do wyrobu mat, osnowy do tkania
dywanów, lin okrętowych oraz papieru.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Encyklopedia roslin-jaka polecacie?
Najlepiej kup kilka książek polskich autorów - po co ci płacić za strony z
roślinami których nie można nawet uprawiać w pojemnikach, a są
w "Encyklopediach" polecane jako rośliny ogrodowe. W książkach polskich autorów
znajdziesz nie tylko więcej informacji o ich uprawie, ale też nie będziesz
miała wątpliwości czy wytrzymają mrozy w regionie w którym mieszkasz. Jeśli już
kupujesz encyklopedię zachodnich autorów, to sprawdź czy w stopce redakcyjnej
jest nazwisko polskiego konsultanta merytorycznego!. Daje to gwarancję że jest
ona sprawdzona względem przydatności do polskich warunków klimatycznych.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: POZNAJMY SIĘ!
Mam na imię Jacek,wiek 34lata,rodzina:żona i córka.Ogrodnictwem zajmuję się
tylko amatorsko.Rośliny domowe to sukulenty,szczególnie cenię agawy.Rośliny
ogrodowe ulubione to drzewa i krzewy ,a znich najbardziej lubię mrozoodporne
egzoty.Mieszkam w Poznaniu.Ciekawostki w kolekcji to mamutowiec i kilka
rzadziej spotykanych agaw.Poza nimi już częściej spotykane:cypryśnik
błotny,metasekwoja,szydlica japońska,cedry,świerk brewera i inne.Nie ma
rzeczy,których szczególnie nie
lubię.Napoje:cola,herbata.Alkoh ole:piwo,wódka,wino czerwone.Pora aktywności do
ok.12 w nocy . Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: co wokół oczka / stawu
co wokół oczka / stawu
Mam stawik o pow. lustra około 30 mkw. Od jesieni do wiosny poziom wody jest
namal równy otaczającemu terenowi, a latem bywa, że poziom wody nisko spada.
Otaczają je różne sitowia. Ale chcę, żeby były tam też zwykłe rośliny
ogrodowe. Rosnie więc kolorowy łubin, margerytki, jaskry, róża pomarszczona.
Co jeszcze można tam posadzić zważywszy na dość mokre wokół stawu podłoże?
Jakie rośliny rosną nad Waszymi oczkami?
Chętnie obejrzę Wasze oczka na Ogród - fotografie, gdzie zamieszczam ten post. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: tzw. "BOŻE DRZEWKO" - czy ktoś zna?
Bylice to popularne rośliny ogrodowe na miejsca suche i jałowe o silnym
nasłonecznieniu. Wyhodowano wiele ich odmian zaś bylica boże drzewko jest tylko
jednym z wielu gatunków bylic. Nie jest to ta bylica z której otrzymywano
absynt - ta nazywa się bylica piołun Artemisia absinthium - ale jej
krewniaczka. w ogrodach uprawiane są popularnie także bylica mlecznobiała i
bylica Pursha. Wszystkie są wrażliwe na podmiękłe gleby i ocienione miejsca
gdzie rozrastają się nienaturalnie słabo lub wcale nie kwitną i szybko stają
się utrapieniem. Ich nienaturalne przyrosty są opanowywane przez przędziorki i
mszyce. Czyli jak to pisałem już wiele razy zawsze rośliny dobieramy do
stanowiska, a nie odwrotnie.
Bylica boże drzewko i bylica piołun od co najmniej 100 000 lat są znanymi
roślinami leczniczymi , niszczą bowiem robaki i polepszają trawienie. Miała też
wiele innych zastosowań. Jednak zwykle do celów leczniczych stosowany był
piołun czyli bylica piołun. Był on nie tylko leczniczym ziołem, ale też
magiczną rośliną, a czasem i użytkową gdyż z niego otrzymywano żółty barwnik do
tkanin. Doprawdy trudno zaleźć gatunek który mógłby z piołunem iść w zawody co
do ilości przesądów zastosowań wierzeń oraz zabobonów związanych z ta rośliną.
Jeden z fundamentalnych gatunków dla etnobotanika.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: panie Woźniaku!Pomocy!Ważne!
Powód jest prosty – łatwe do zdobycia i sterylne podłoże na bazie torfu. W
wielu szkółkach uprawiane rośliny zarówno doniczkowe jak i rabatowe są
uprawiane w sztucznych podłożach podlewanych kropelkowo, a skład odczynu do
podlewania jest ustalany komputerowo. Taka uprawa ma wiele zalet, jednak do
uprawy w warunkach ogrodowych czy doniczkowych podłoża takie się nie nadają i
szybko stają się zbyt kwaśne dla większości roślin. Nie wiem skąd wzięłaś te
dane o kwasowości gdyż podłoża są zwykle robione na bazie wełny mineralnej
(obojętny odczyn) lub odkwaszonego torfu, co zawsze daje odczyn większy niż
5,8pH. Niemniej jednak podłoże takie nie nadje się do uprawy w normalnych
warunkach amatorskich i rośliny należy z niego przesadzić. Byliny i inne
rośliny ogrodowe uprawiane w normalnych szkółkach bazujących na uprawie
tradycyjnej, sadzi swe rośliny do normalnej ziemi ogrodowej o odczynie zwykle
obojętnym, lub lekko kwaśnym, który jest najbardziej odpowiedni dla większości
uprawianych w ogrodach gatunków roślin. Zresztą niewielkie odstępstwa od
wymaganej kwasowości/zasadowości podłoża w granicach 1pH są mało szkodliwe i
dopuszczalne.
Jurek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rosliny sprzedawane w hipermark. błagają o ratunek
Byłam w obi w tym tygodniu, widzę obniżka 80% rośliny ogrodowe,
biegnę jak głupia ;) i widzę... suche porzeczki i aronie po 8
zeta... pytam jeszcze "uprzejmej" pani z obsługi (bardzo "zajętej")
czy to już po obniżce ta cena, usłyszałam bardzo opryskliwe "a co by
chciała jeszcze taniej??"... No aż taka głupia nie jestem,
podziękowałam - aronię oglądałam w sezonie, przed "wyprzedażą" - po
8 zł właśnie...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dzialka
.Dodatkowo poszperaj na różnych forach i stronach o
ogrodach np.Gardenplanet,muratordom.pl(zakładka ogród) czy dom.gazeta.pl/ogrody
ciekawe zakładki np.: rośliny ogrodowe,przydadzą się na pewno informacje
dotyczące nowych technologii odnośnie nawadniania/osuszania gruntu,oświetlenia i
inn.-im wcześniej się dowiemy co nam jest potrzebne tym mniej później
problemów.Powodzenia!
Ciekawostek sporo też m.in.:
www.studioatrium.pl/atrium.php?p=laa&acid=36
www.superogrod.pl/
www.gardener.republika.pl/
www.ibro.pl/in.html Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: coś atakuje brzozę :(.
Mam w ogrodzie kilkuletnie brzozy samosiejki.Zauwazylam podobne objawy.Jestem w
trakcie zakladania ogrodu.Czy te grzyby ktore atakuja brzozy moga atakowac inne
rosliny ogrodowe?Jezeli tak to co robic z chorymi brzozami?Sa to juz bardzo
wysokie drzewa wiec oprysk jest niemozliwy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zamienię
zamienię
Zamienię każdą ilość świerków kłujących na jakiekolwiek rośliny ogrodowe od
bylin przez krzewy do drzew liściastych, iglastych czy owocowych, zwłaszcza
pachnących, kwitnących ciepłymi kolorami (złoty, pomarańczowy, czerwony,
biały), posiadających jagody zimą, kolczastych. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: maliny-czy to dobry pomysł?
Jasne, że to znakomity pomysł. Ogród bez owoców to nie ogród, jak ogród bez
pracy. "Same" rosną tylko chwasty. Maliny należy traktować podobnie jak inne
rośliny ogrodowe - nawozić, plewić, okopywać. A jaka to przyjemność półmisek
świeżych malin postawić na stole do podwieczorku w ogrodzie :). Myślę, że tato
zmieni zdanie, jak upieczesz mu ciasto biszkoptowe z malinami, lub sokiem
malinowym do herbaty poczęstujesz. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy juz cos zaczynamy siac?
Słuszna uwaga, jak tu wiele razy pisałem zachowanie pana Pospieszalskiego nie
przystoi ogrodnikom. Ich powinna cechować cierpliwość, bo w przyrodzie nagłe są
tylko trzęsienia ziemi, a u nas ich raczej nie ma. Należy więc przeczytać na
torebce z nasionami po jakim czasie to coś kiełkuje, a następnie dodać jeszcze
miesiąc półtora (zależnie jak to coś szybko rośnie) i tą ilość tygodni odjąć od
kwietnia lub 15 maja zależnie czy to coś boi się przymrozków czy ma je gdzieś.
Tak to w wielkim skrócie wygląda oznaczenie terminu wysiewu. Pamiętajcie też,
że za wcześnie wysiane rośliny ogrodowe, za szybą w mieszkaniu wyciągają się
nadmiernie, a to oznacza że wysadzone do gruntu są słabe i szybko robią fik.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Hoja Bella- przesadzanie konieczne, ciąć-nie ciąć?
Debilne poglądy, że kwiatów doniczkowych się nie tnie pokutują ciągle w
pisemkach i w głowach. Kwiaty doniczkowe tak jak rośliny ogrodowe wymagają
cięcia! I jest to jeden z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Dzięki niemu
mają zwarty pokrój i nie tworzą bezlistnych, szpecących roślinę dolnych części
łodyg. Bez tego zabiegu nie uzyskują atrakcyjnego wyglądu i po pewnym czasie
większość gatunków tworzy długie, nierozgałezione pędy pod sufit. Hoję tez
należy ciąć regularnie skracając niektóre pędy co sprawia że się szybko
rozgałęziają dworzec pędy boczne dzieki czemu roślina ma bardziej zwarty i
krzewiasty pokrój. Jeśli chcemy, aby kwitła to wówczas pozostawimy najmniej
przeszkadzające pędy na których zawiąże kwiaty. W ten sposób uniknęła byś
obecnej sytuacji, gdy roślina ma tak długie pędy że przewracają one doniczkę.
Te pędy kwiatowe nie cięte puszczamy wolno tam gdzie kwiaty są najbardziej
widoczne i nie szkodzą brudząc otoczenie lepkim nektarem.
Hoje, jak większość roślin, nie lubią przesadzania i należy to robić
wyłącznie w okresie wegetacji czyli najlepiej wiosną. Podczas tego zabiegu jak
najmniej należy gmerać paluchami w ziemi aby nie uszkodzić korzeni.
Jurek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Bardzo silne wymioty
lec z kotem do lekarza
"Trujące rośliny ogrodowe i domowe

Większość z tych roślin może tylko zaszkodzić twojemu pupilkowi, ale niektóre
są śmiertelnie groźne. Jeśli twój kot miał do czynienia z jedną z tych roślin,
skontaktuj się z weterynarzem. "

www.canis.org.pl/porady/wychodzace.htm
kalanchoe jest na liscie roslin trujacych

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drzewko bonsai
Drzewa bonsai to są normalne rośliny - mogą to być rośliny pokojowe typu fikus
lub rośliny ogrodowe i wtedy muszą być przechowywane w ogrodzie. Przede
wszystkim o daną roślinę dbasz tak jak o normalną roślinkę danego gatunku -
jeśli jest to roślina lubiaca obfite podlewanie to musisz się stosować do tych
zaleceń, jeśli roślina lubi suchą glebę np.grubosz. to podlewasz ją mniej. Ważne
jest cięcie rośliny wiosna i jesienią w celu utrzymywania nadanego wcześniej
kształtu. Bonsai wymaga także częstszego podlewania niż taka sama roślina nie
uformowana w drzewo bonsai. Wynika to z tego, że jest posadzona w płytkiej
doniczce, więc jej system korzeniowy jest mocno ograniczony. Warto taką roślinę
także często zraszać - nawet dwa razy dziennie, bardzo mocno rozpyloną wodą.
Może kup sobie książkę o bonsai - jest ich sporo na rynku.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Straty zimowe
Jeśli był na balkonie jakis starszy to mogły przemarznąc korzenie jesli donica
była niezabezpieczona.Natomiast kupowane młode ciemierniki w grudniu i teraz
styczniu, lutym w kwiaciarni sa rozhartowane pobytem w szklarniach i takich nie
można wystawiać na mróz.Nie można ich tez trzymać w ogrzewanym pokoju, bo to sa
rosliny ogrodowe i muszą być w chłodnym. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: proszę o poradę - kot i kwiaty
Rośliny pokojowe trujące dla kota: amarylis, anturium, aralia,
azalia, bierwion zimowy (wpifylum), cartedeskia, difenbachia (dla
człowieka również, zabiegi pielęgnacyjne w rękawiczkach),
filodendron, fiołek alpejski, fiołek afrykański, iglicznia
trójcierniowa, kliwia, ostrokrzew, storczyk, śnieguliczka koralowa,
wilczomlecz nadobny.

Rośliny ogrodowe trujące dla kota: arnika, obrazki, bluszcz
pospolity, bratki polne, bukszpan zwyczajny, ciemiernik, cis, dereń
rozłogowy, dziewanna, fiołek ogrodowy, geranium, glicynia, goździk,
heliotrop, hiacynt, jałowiec, janowiec ciernisty, jaskier, jaśmin,
jemioła pospolita, kaczeniec, kalina, kąkol, konwalia majowa, korona
cesarska, krokus, ligustr, łubin, mak lekarski, mieczyk, morela
(pestki), naparstnica zwyczajna, narcyz, narecznica samcza,
ognik szkarłatny, oleander, ostróżka, paproć, pierwiosnek, pokrzyk
wilcza jagoda, pomidor, przylaszczka, rabarbar, rącznik, rozchodnik,
sasanka, szarotka, śnieguliczka, trzmielina zwyczajna, tuja,
tulipan, tytoń, wawrzynek, wiciokrzew przewiercień, wilczomlecz,
wrotycz pospolity, wyka, zawilec, zimowit jesienny, złotokap
zwyczajny.

Z książeczki "Kociak przybywa do domu" Hannelore Grimm.
Pozdrawiam

Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jak wy to zwalczacie ?
Choć nigdy nie był mi obojętny los żadnej żywej istotki i należałam zawsze do
tych wariatów, co nawet pająki w domu łąpią do słoiczka żeby je wypuścić a nie
uśmiercić, niestety na ślimaki też nie znalazłam sposobu innego niż "ślimaks"
czy jak to się tam pisze. Rośliny ogrodowe są cholernie drogie i nie stać mnie
na urządzanie slimakom takiej uczty, a jest tych stworów-potworów
zatrzęsienie.Z mrówkami nie mam naszczęście problemu, w związku z tym nic nie
doradzę w tym względzie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Tanie drzewka i sadzonki
A czemu nie "Daglezja" z Granicznej?
Kupiłem u nich dużo roślin (zarówno ogród jak i dom) wybór może nie jest
oszałamiający ale rośliny pewne, tzn jest nadzieja, że będą rosły.

W pobliżu też całkiem fajny sklep na Nadwiślańskiej zaraz przy granicy
Józefów/W-wa od Warszawy po prawej stronie.

Poza tym NIE POLECAM, a wręcz odradzam:
1. sklep ogrodniczy na Piłsudskiego pomiędzy ks.Skorupki, a Cichą(nie pamiętam
niestety adresu), dałem sobie wcisnąć dużą jodłę, która jak ją już wykopałem po
1,5 roku okazała się byłą choinką świąteczną nawet zastruganą.
2. Niestety sprzedawane w "Świecie Roślin" w Międzylesiu rośliny ogrodowe też
pozostawiają wiele do życzenia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Sezon ogorkowy
Kanie, moj sezon urlopowy wykorzystalam w Australii.
Lato na wsi, w domu, i goscie beda tutaj przyjezdzac :-)))

Na razie donosze, ze jest 35C, slonce prazy, usiluje dbac o rosliny ogrodowe, a
i robota jest prawie ciagle. Wlasnie zostalam zarezerwowana na 2 miesiace
letnie, i dobrze :-)

Pod koniec tygodnia bede juz miec szybki internet. Zaloze skype i kamerke i
wszystko, i wreszcie mi zmaleja rachunki telefoniczne.

No i na poczatku lipca stolarz przywiezie ogromny stol na taras i dwie lawy, i
bedzie mozna biesiadowac. Tak wiec bedziemy miec duzo miejsca na konsumpcje
wszelakie :-))))

Tyle raportu ze wsi dolnoslaskiej :-)

PS. Klaus ucichl... Nie wiem, czy poszedl, czy tez daje mi spokoj, bo grzecznie
i mielosnie prosze, zeby mnie nie straszyl :-D

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ;-)) O pierdulach - odc. 22
Jakie dewiacje? Zwykle rosliny ogrodowe. Zreszta o tej porze roku
juz ich mniej kwitnie, czekam na zimowe kwiaty. Wielkanoc idzie,
czas grzybobran i Dozynek!

Nie zazdrosc. Przyjedz jak sie u Was zima zacznie ;o)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kupno domu - fitting anf content list
to co Ci sprzedadzą z wyposażenia domu to właściwie zależy od nich, co zechcą sprzedać. nie ma obowiązku zostawiania karniszy, luster, sprzętów ogrodowych. Jak oglądasz dom to najlepiej jest takie rzeczy od razu ustalić no i upewnić się, że te ustalenia znajdą się w kontrakcie. Wszystko jest jednak do uzgodnienia, jeśli sprzedający nie chce ciągnąć starych sprzętów do nowego domu to możne będzie chciał je odsprzedać za niewielką sumę.
My kupowaliśmy dom w grudniu i w kontrakcie było bardzo szczegółowo opisane co zostaje w domu: ile lamp, ile zasłon, kontaktów, karniszy. Była nawet rubryka na rośliny ogrodowe.

my w zasadzie chcieliśmy i byliśmy gotowi na "gołe ściany" ale sprzedająca zostawiła za darmo karnisze, żyrandole, zasłony, szczotki w toaletach i inne drobiazgi. wszystko przepiękne różowo-cukierkowo-pozłacane!
zostawiła też "pierdolnik" ogródkowy, który bardzo się przydał, była tam i kosiarka do trawy, łopaty, grabie i inne narzędzia. Nic z tych rzeczy nie było ujęte w kontrakcie.

najbardziej jednak zaskoczył nas... papier toaletowy i mydełka zostawione w kibelkach :o)
miły gest i bardzo przydatne to było w pierwszych dniach po przeprowadzce :o)

...
moje fotografie ceramika Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dzisiejki 270 - pelne wrazen
Dado, przesylam usciski pocieszenia

Luizo, te wedrowki medytacyjne pasowalyby mi jako sposob spedzenia
urlopu. Nie mam pojecia ,czy tu gdzies w poblizu jest organizowany
taki sposob wypoczynku. Musze sie rozejrzec.

Dzis moje mieszkanie przypomina twierdze. Zaluzje pozpuszczane,
zaslony zaciagniete, okna pozamykane. Na zewnatrz skwar.
Gdybym mogla to zabralabym do domu niektore rosliny ogrodowe bo
zwisaja smetnie a hotrensje maja popalone listki.
Nie narzekam bynajmniej, lubie lato i cieplo ale dobrze jest miec
chlodniejsze miejsce do odsapniecia. Zaraz rozkladam lezak w cieniu
i lapie witamine D.
Pracujacym o tej porze skladam wyrazy wspolczucia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kwiatki a kotki
słuchajcie, ale na liście są także rośliny ogrodowe. Jak kot jest wychodzacy,
czy w ogole wolnozyjący, to sobie moze skubnąc co chce. Czy koty nie mają
instynktu samozachowawczego? Jak to jest z kotami z podwórek, ze wsi itp?

Moj kotek obgryzł kawalek kwiatka (nie jest na czarnej liscie), potem go
zwymiotował (lisc był twardy i sztywny) i teraz jak tylko dostanie sie do
zakmniętego pokoju gdzie kwiatek został przestawiony, to ponownie sie dobiera
do niego. A kocia trawka lezy odłogiem... Czy takie rzeczy nie uczą kota, ze
niektóre rzeczy sa nieprzyjemne? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pytanko
Stadion "Start" , ul. Teresy w pobliżu Alei Włókniarzy

giełda akwarystyczna i zoologiczna czynna w każdą niedzielę od około
9.00 do wczesnego popołudnia.
Wstęp wolny, prócz ryb akwariowych także inne zwierzęta jak psy,
koty, gryzonie, akcesoria dla zwierząt, karmy, rośliny ogrodowe itp.
Często można coś kupić od hobbysty który sprzedaje "nadwyżkę" ze
słoika, ale też jest dużo chałtury w rodzaju roślin doniczkowych
sprzedawanych jako akwariowe. Duża część łódzkich sklepów ma stoiska
na tej giełdzie, jest też sporo hodowców



Strzeż się przebiegłych przekupniów co mamią rozdwojonym jezykiem!
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Giełda Ogrody i Podróże, 21-23.04, MOSIR Zabrze
Giełda Ogrody i Podróże, 21-23.04, MOSIR Zabrze
Zaplanuj wakacje i wzbogać swój dom i ogród.
Zapraszamy do odwiedzenia giełdy ogrodniczo-turystycznej:
"Giełda Ogrody i Podróże"
2. Termin: 21-23 kwietnia 2006r.
3. Miejsce: Zabrze, przed halą MOSiR (Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji,
ul. Matejki 6).
4. Godziny: piątek (21.go kwietnia) 10.00-18.00,
sobota i niedziela (22 i 23.06.) 9.00-19.00
5. Bilety wstępu: wstęp wolny !
Oferta ogrodnicza m.in: rośliny ogrodowe i domowe, akcesoria, sprzęt i środki
do uprawy i pielęgnacji roślin; elementy do budowy i wyposażenia ogrodów;
usługi ogrodnicze; kowalstwo artystyczne i mała architektura; galanteria i
ozdoby; wydawnictwa; i inne ...
Oferta turystyczna, biura podróży...
Powiadom koniecznie domowników, znajomych i nieznajomych!)))
Przyjdź a znajdziesz coś dla siebie! Dziękujemy... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zimowit
trudny2002 napisał:

> taki podobny do krokusa...znacie? A gdzie widzieliście ostatnio? Kwitł?
> trudny

U mnie tyz kwitnon, hale nie wiym, cy go juz nie zmroziyło.
Cosik mi sie widzi, abo mi sie ino zdaje, ze potrzebujys kwiotecka zimowita
i cebulke..., abo inksyj roślinki o silnym działaniu farmakologicznym. Podom
ci pore, mogom sie nie ino Tobie Trudny przydać. Ftoz wiy? Jakby co, abo co,
to takie som i co gorse, nieftore ś nik tyz mom... Moze sie kie
przydadzom..., choć nikomu źle nie zycem...

Sanowny Ponie Trudny! Pozwolis, ze dom Ci wykaz roślin trujących nawet w
małych dawkach: azalia, bluszcz, naparstnica, cebulki hiacynta (liście i kwiaty
w większych dawkach), kaladium, filodendron, fikusy, difenbachia (jej sok
zawiera strychninę), krotony.

Trujące rośliny ogrodowe:

Rododendron, konwalia, hortensja, łodyga i kłącze irysa, naparstnica,
ostrokrzew, hiacynt, nasiona i liście cisu japońskiego,
ostróżka polna, wawrzyn, wilcze łyko, nasiona powoju, oleander, liguster,
liście rabarbaru, groszek pachnący (zwłaszcza nasiona),
liście krzaków pomidorów i innych psiankowatych (np. ziemniaków), owoce psianki
paprykowej, strąki wistarii, cisy, jemioła,
poisencja, złotokarp, kocierpka, narcyz, cebulki żonkili, bez czarny (owoce),
zimowit, pierwiosnek kubkowaty-prymula (dotknięcie może wywoływać podrażnienie)

Mos do wyboru do koloru, na choćjaki cas. Zimowit miyndzy nimi tyz jest. Cy jo
dobrze Cie rozumiym? Hehe...
Telo.Pozdr.
Hej!


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Polskie Wiązanki - w sam raz na Walentynki! :-)))
A pewno, że każdy chciałby! Ja na przykład mam, i odkąd mam - to nic, tylko bym
się uśmiechała do wszystkich, ale najbardziej do Niego, i to w taki szczególny
sposób, taki przeznaczony tylko i wyłącznie dla Niego. Żeby zaraz wiedział, co
i jak :)

Kiedy piszesz o pielęgnacji ogrodu, to myślę, że doskonale wiesz, jak o niego
zadbać. Doświadczeni ogrodnicy mówią, że im bardziej się dba o kwiaty i rośliny
ogrodowe, tym piękniej się one odwdzięczją za troskę :)
Psa w moim ogrodzie już nie ma, aczkolwiek jeszcze się zdarza, że wraca pod
furtkę, żeby go obszczekać. A Tym się jednak nie martwię, mam tam założony
bardzo dobry zamek i nikt nieproszony i niechciany nie ma do niego klucza i
miał nie będzie :)

Twój brat to od zawsze taki żywiołowy i niesubordynowany jest? To wisus jeden,
coś mi się zdaje, że sympatyczne z niego stworzenie :))

No, ja myślę, że już co nieco zdążyłeś się dowiedzieć o tym kocie, którego
chcesz mieć, że tak kopmletnie w ciemno go nie bierzesz? Cooo? ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy kwiaty mogą być trując dla kota?
W książeczce "Kociak przybywa do domu" pani Hannelore Grim są wymienione, jako
trujące dla kota, następujące rośliny ogrodowe: arnika, obrazki (za nic nie
wiem co to jest ale tak przepisuję jak czytam), bluszcz pospolity, bratki
polne, bukszpan zwyczajny, ciemiernik, cis, dereń rozłogowy, dziewanna, fiołek
ogrodowy, geranium, glicynia, gożdzik (nie wiem czy wszsytkie gatunki, są
przecież wieloletnie, są brodate? ale może wszsytkie), heliotrop, hiacynt,
jałowiec, janowiec ciernisty, jaskier, jaśmin, jemioła pospolita, kaczeniec
(czy to nie to samo co jaskier?), kalina, kąkol, konwalia majowa, korona
cesarska, krokus, ligustr, łubin, mak lekarski, mieczyk, morela (pestki),
naparstnica zwyczajna, narcyz, narecznica samcza, ognik szkarłatny, oleander,
ostróżka, paproć, pierwiosnek, pokrzyk wilcza jagoda, pomidor, przylaszczka,
rabarbar, rącznik, rozchdnik, sasanka, szarotka, śnieguliczka, trzmielina
zwyczajna, tuja, tulipan, tytoń, wawrzynek, wiciokrzew przewiercień,
wilczomlecz, wrotycz pospolity, wyka, zawilec, zimowit jesienny, złotokap
zwyczajny.

Rośliny pokojowe: amarylis, anturium, aralia, azalia, bierwion zimowy (epifylum
zimowe), cartedeskia, difenbachia, filodendron, fiołek afrykański, fiołek
alpejski, iglicznia trójcierniowa, kliwia, strokrzew, storczyk, śnieguliczka
koralowa, wilczomlecz nadobny.

Jest jeszcze pocieszający dopisek - "Większość kotów wie doskonale co im
szkodzi, a co nie." I tym pocieszającym zdankiem kończę mordercze
przepisywanie, pozdrawiam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie kupić kocimiętkę??
Jeśli chcesz zapach w pudełku to w kazdym sklepie zoologicznym-kupisz taki
specyfik ;)..Jesli natomiast wolisz nature to wiosna do doniczki-na slonce i
latem zakwitnie na niebiesko ;))..Mozesz tez popytac w punktach gdzie sprzedaja
rosliny ogrodowe i kupic w doniczce jedna sadzonke lub dwie ;). -ale tylko od
wiosny . Teraz pozostaje kocimietka w skelpie dla zwierzakow lub moze jako
ziólko w aptece ;)
Powodzenia ! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kot i kwiatki
Wysiać "kocia trawke". Czytałam o pewnym sposobie na koty, które niszczą
rosliny ogrodowe: trzeba wysiać kozłka lekarskiego (waleriana) w miejscu
bezpiecznym. Poniewaz koty uwielbiaja kozłka zaczynaja przebywac w t6ym
miejscu. Moze warto wypróbowac ten sposób w domu?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: MAJ 2004 !!!
Yes! Kupujesz donice marzeń, wysypujesz kamykami i ziemią ogrodową (możesz tam
sypnąć takiego specjalnego nawozu w kulkach, to wtedy będziesz mogła zapomnieć
o nawożeniu podczas sezonu - zapytaj po prostu w sklepie o nawóz do roślin,
który miesza się z ziemią, np. firmy Pokon), potem wsadzasz tam, co tylko dusza
zapragnie i już. A przed wsadzeniem wyjmujesz z plastikowych donic i trochę
poluzowujesz korzenie, żeby nie wsadzać do skrzyń zbitej grudy. Jak już
wszystko posadzisz, zakładając, że to będą rośliny ogrodowe, a nie balkonowe,
to możesz trochę kory sypnąć, to zabezpieczy przed chwastami.
Winobluszczu to raczej na pewno jeszcze nie ma, bo za zimno, musieliby wystawić
gołe gałązki bez pączków, a wtedy nikt by tego nie kupił, bo nie wiadomo, czy
nie przemarznięte.
Co do matiza - zanim mi go ukradli, też woziłam nim rośliny. Zdziwiłabyś się,
ile do niego wlezie... hi, hi. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Które kwiaty trujące??????????
Zajęta wieloma sprawami nie miałam czasu, aby odpisać w sprawie roślin trujących, ale w tej chwili to właśnie robię. Wykaz roślin trujących nawet w małych dawkach: azalia, bluszcz (to chyba Twoja Hedera), naparstnica, cebulki hiacynta (liście i kwiaty w większych dawkach), kaladium, filodendron, fikusy, difenbachia (jej sok zawiera strychninę), krotony Trujące rośliny ogrodowe: Rododendron, konwalia, hortensja, łodyga i kłącze irysa, naparstnica, ostrokrzew, hiacynt, nasiona i liście cisu japońskiego, ostróżka polna, wawrzyn, wilcze łyko, nasiona powoju, oleander, liguster, liście rabarbaru, groszek pachnący (zwłaszcza nasiona), liście krzaków pomidorów i innych psiankowatych (np. ziemniaków), owoce psianki paprykowej, strąki wistarii, cisy, jemioła, poisencja, złotokap, kocierpka, narcyz, cebulki żonkili, bez czarny (owoce, ps. mój rodzony brat kiedyś się tego najadł i wylądował w szpitalu), zimowit, pierwiosnek kubkowaty-prymula (dotknięcie może wywoływać podrażnienie) Nie wiem jakie jeszcze, ale dla pewności nie dawaj Mai żadnych innych do jedzenia (no może poza szczypiorkiem, koperkiem i takimi podobnymi) A propos, mój Misiek ostatnio zerwał sobie i zjadł liść draceny smoczej. Ale się wystraszyłam, nigdy tego nie robił. Całe szczęście, że jest nie trująca. Ewa mama Michała PS. Lepiej jak najwięcej roślinek postawić poza zasięgiem dziecięcych rączek. Mój Michał swego czasu uwielbiał grzebać w doniczkach. Któregoś razu przyniósł mi z niekłamaną satysfakcją i błyskiem w oczach pelargonię wyrwaną z korzeniami. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Cudaki :-)
Po górach po chmurach
po górach po...
po górach po chmurach stada

po niebie kolebie
po niebie sło...
słoneczko w noc zapada

Cudownie się czyta Twoje posty. I zawsze gdzieś w tekście znajdzie się coś, co
włączy dzwon gdzieś w głowie czy w sercu (dzwon, a nie dzwonek, bo dzwonek to
alarmowy, a dzwon to taki brzmiący) - STOP! JA TO ZNAM!
Zadzwoniło mi przy tych górach-chmurach, chociaż ten spektakl widziałam jeden
raz w życiu tyle lat temu, że nie jestem w stanie policzyć ile (byłam wtedy w
szkole i to bodajże jeszcze podstawowej), a wciąż melodia i tekst dźwięczą
gdzieś we mnie i od czasu do czasu wyłażą na powierzchnię. Dziś już będę to
nucić przez najbliższe godziny.

Zbieractwo - zbieram co się da - mentalnie. Zachowuję w pamięci różnoractwa
wszelakie, bo realnie bym tego wszystkiego nie pomieściła. Z jednym wyjątkiem -
zbieram rosliny ogrodowe - co nie znaczy, że mam ich setki, i to
najwymyślniejsze gatunki, o nie. Nie kieruję się tu niczym szczególnym, ale
niech mi coś wpadnie w oko, a jest normalne pod względem wymagań - muszę to
mieć. Strasznym przeżyciem sa dla mnie coroczne targi ogrodnicze, gdy wokół
widzę tyle pokus.... a portfel jak to portfel - nijak się nie stosuje do moich
marzeń.
Ale ostatnio rozdając skalniaczki znajomym naliczyłam, że mam ich lekko licząc
20 różnych gatunków i odmian.
Teraz zaczynam zbierać macierzanki, już od kilku dni.

A co do kamieni - jako małolata idąca do szkoły z tornistrem na plecach i
workiem z kapciami przeżyłam Wielką Przygodę Mineralogiczną. Na trasie mych
wędrówek kładziono torowisko. A na torowisku były TAAAAAKIE kamienie! Nie wiem,
w jakich warunkach się one rodziły, ale były i szare z turkusową żyłką, i żółte
jak siarka, i "wuzetki" - między dwiema brunatnymi wartswami była jedna jasna, i
odwrotność "wuzetek".... Znosiłam do domu całe stosy, aż worek na kapcie się
podarł i Mama zrobiła porządek. Ze mną i ze zbiorami. I to był koniec przygody.

Już sobie ostrzę zęby na oglądanie Twojej kolekcji. Rozumiem, że bez kamienia
czy korzenia lepiej się nie pokazywać ;)))
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: mini różyczki
moominko:
Naprawde nie masz nic do stracenia, w domu i tak Ci padną, bo to są rośliny ogrodowe. One musza mieć dlugi okres chłodów i już.
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Encyklopedia roslin-jaka polecacie?
Chodzi Ci o rośliny ogrodowe, czy do domu w doniczkach? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Brak czasu - jakie rośliny?
To mialy byc rosliny ogrodowe a nie domowe
marny zart....
juz widze oczami wyobrazni te mrozoodporne palmy w krajowych ogrodkach
jedna jedyna w stolicy sie uchowala, calkiem ladny okaz
a ile bojow o nia bylo....
sztuczna jest, to i -50 jej nie straszne Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: maliny pozne
One najszybciej mnożą się same - a skoro u Ciebie nie, to radzę albo dokupić, albo uzyskać z wymiany roślin z innymi uprawiającymi.
Ja np. mogę wymienić odmianę Polana na inne rośliny ogrodowe lub ją odsprzedać.

bez Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wpływ przydomowej oczyszczalni na rosliny ogrodowe
Wpływ przydomowej oczyszczalni na rosliny ogrodowe

Jak wpływa drenaż rozsączajacy scieki na drezwa i krzewy
w ogrodzie? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Prośba o przetłumaczenie tekstu.
jasne miejsce, bez rażącego słońca, minumim 2 tygodnie podlewać, w
żadnym wypadku nie zostawiać suchych brył korzeniowych wybitych z
doniczki, idealna temperatura 12-18 stopni, nawóz jest konieczny,
wiosną nadają sie także jako rośliny ogrodowe Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jakie kwiaty hodujecie od nasionek?
Ja rowniez hoduje z nasonek glownie rosliny ogrodowe.W tym roku posialam
pelargonie,aksamitki,wiciokrzew.zeniszek,astry.Domowe staram sie rozmnazac z
odszczepek.Z nasion nie probowalam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jakie kwiaty hodujecie od nasionek?
dorotabud napisała:

> Ja rowniez hoduje z nasonek glownie rosliny ogrodowe.W tym roku posialam
> pelargonie...


jak uzyskuje sie nasiona z pelargonii?


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Co kupujecie na Allegro?
podręczniki akademickie...cebule i rośliny ogrodowe..
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie tanio kupic rosliny ogrodowe, starocie meble
Gdzie tanio kupic rosliny ogrodowe, starocie meble
W okolicy Pabianic? Ewentualnie na trasie Zdunska Wola - Pabianice?
Lub poludniowa Lodz? W okolicy Lutomierska widzialam 2 ogrody
zasypane starociami - warto tam zajrzec?
dzieki:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Przyjmę wszelkie rośliny ogrodowe. . .
Przyjmę wszelkie rośliny ogrodowe. . .
Witam, może ktoś zmienia lub modernizuje swój ogród i ma niepotrzebne rośliny.
Mi bardzo by sie przydały. Mój mejl lipka_19@gazeta.pl.

Bedę bardzo wdzięczna. Oczywiście odbiorę osobiście.

Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nowa giełda. Jak wam sie podoba?
Orientuje się ktoś,czy wiosną na giełdzie można dostać jakieś
ciekawe rośliny ogrodowe/doniczkowe?. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kiedy zostanie otwarty Edart w Michałowie?
kiedy zostanie otwarty Edart w Michałowie?
Mam nadzieję, że nie pomyliłam nazwy, chodzi mi o to nowe centrum ogrodnicze.
Ktoś się orientuje czy tam będą tylko rośliny ogrodowe czy doniczkowe również?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Centrum ogrodnicze - gdzie?
sorry nie sprecyzowałam.
Chodzi o rośliny ogrodowe Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Trochę nie na temat: rośliny a zwierzęta
Znalazłam w internecie. Przepraszam za zawracanie głowy. Wkleję ją tutaj, może
nikogo to nie interesuje, ale a nuż sie znajdzie ktoś, komu taka lista się przyda:

Rośliny okolicznościowe i dekoracyjne

Amaryllis sp.- amarylis, amarylek
Celastrus sp. - dławisz, słodkogorz
Chrysanthemum sp. - chryzantema, złocień
Colchicum autumnale - zimowit jesienny
Euonymus japonicus - trzmielina japońska
Euphorbia milii - wilczomlecz
E. pulcherrima - poinsecja
Helleborus niger - ciemiernik
Ilex sp. - ostrokrzew
Phoradendron sp. - jemioła
Solanum pseudocapsicum - ozdobna odmiana wiśni

Popularne rośliny domowe

Alocasia sp.
Aloe vera - aloes
Azalea sp. - azalia
Diffenbachia sp. - diffenbachia
Dracaena - dracena, smokowiec
Geranium
Hydragea sp. - hortensja
Hedera helix sp. - bluszcz pospolity (wiele jego odmian)
Ligustrum sp. - liguster
Narcissus sp. - narcyz
Nicotiana sp. - tytoń ozdobny
Philodendron sp. - filodendron
Rhododendron Ficus sp. - różanecznik, rododendron

Rośliny ogrodowe i dziko rosnące

Abrus precatorius
Actaea spicata - czerniec gronowy
Allium sp. - czosnek
Parthenocissus quinquefolia - dzikie wino
Atropa belladonna - pokrzyk wilcza-jagoda
Aconitum sp. - tojad
Aesculus hippocastanum - kasztanowiec zwyczajny
Arisaema triphyllum - obrazkowiec
Awokado
Kwiaty cebulkowe takie jak tulipan, hiacynt, irys
Buxus sp. - bukszpan
Cestrum nocturnum
Clematis virginiana - powójnik wirginijski
Conium maculatum - szczwół plamisty
Convallaria majalis - konwalia majowa
Cyclamen sp. - fiołek alpejski, cyklamen
Daphne mezereum - wawrzynek wilczełyko
Datura sp. - bieluń
Delphinium - ostróżka
Descurainia pinnata
Digitalis purpurea - naparstnica purpurowa
Dicentra cucullaria - biskupie serduszka
D. spectabilis - ładniszka okazała, dicentra
Ipomea purpurea
Hydrangea sp. - hortensja
Kalmia latifolia - kalmia wielkolistna
Laburnum sp. - złotokap
Lantana camara
Lathyrus sp. - groszek
Ligustrum vulgare - ligustr pospolity
Liliaceae - liliowate
Lobelia sp. - lobelia
Lupinus sp. - łubin
Solanum lycopersicum - pomidor (tylko część pnąca jest szkodliwa)
Melia azedarach
Grzyby - wszystkie gatunki mogą stanowić potencjalne zagrożenie
Narcissus sp. - narcyz
Nerium oleander - oleander
Papaver sp. - mak
Parthenocissus quinquefolia - winobluszcz pięciolistkowy
Physalis sp. - miechunka
Phytolacca americana - szkarłatka amerykańska
Primula - pierwiosnek
Prunus sp. - wiśniowate (wiele odmian, m.in. dzika wiśnia, morela,
brzoskwinia...)
Ranunculus sp. - jaskier
Rheum rhaponticium - rabarbar
Ricinus communis - rącznik pospolity
Robinia pseudoacaria - robinia akacjowa, grochodrzew
Sambucus nigra. - bez (jagoda bzu czarnego)
Sanguinaria canadensis
Solanaceae - psiankowate (np. ziemniak ale również bieluń)
Taxus sp. - cis - cała roslina
Triglochin maritimum - świbka morska
Rhus toxicodendron L. - czyli sumak jadowity
Urtica sp. - pokrzywa
Veratum viride - ciemiężyca
Wisteria sp. - słodlin, glicyna, wisteria
Ziarna jabłek (nasiona)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ekologia dla normalnych.
ewa553 napisała:

> a to mnie zaciekawilas! Ja robie kompost wrzucajac do pojemnika
> (taki extra, gdzie powstaje wysoka temp.wiec wszystko odbywa sie
> predko) wszystko co sie na kompost nadaje. Mowiac szczerze blizszy
> kontakt z kompostem jeszcze nie przerobionym nie pociaga mnie:)))

Kazdy stos organicznej materii o objetosci co najmniej 1m szesciennego i
odpowiedniej proporcji azotu i wegla bedzie sie samoistnie rozgrzewal do 55-60
stopni (reakcje aerobowe). Po tygodniu gdy przestygnie nalezy go przerzucic,
znow sie rozgrzewa i tak ze trzy razy. Po szesciu tygodniach masz kompost. U
mnie tak sie dzieje, gdy wrzuce trawe z koszenia 600m kw. trawnika plus suche
liscie i slome od krolikow. Inna forma fermentacji to beztlenowa (abo "zimna"),
gdy dodaje sie male ilosci materialu i nie przewraca go w celu dotlenienia.
Kompost powstaje wowczas znacznie dluzej.

> Ale zaciekawilo mnie to urzadzenie o ktorym piszesz i ktorego
> zdjecie obejrzalam.

Zadne urzadzenie, tylko dwa pudelka plastikowe wstawione jedno w drugie(mozna
uzywac do tego celu np. starej wanny z rurka podlaczona do wylotu). W dolnym
pudle zbiera sie nadmiar plynu wyciekajacego z gornego pudelka w ktorym sa
robaki na podkladzie z tektury i namoczonego wlokna kokosowego a na to wkladam
cienkie lub drobno pokrojone obierki z owocow i warzyw, zuzyte papierowe
reczniki i chusteczki do nosa.

>Przede wszystkim u nas sie wszedzie mowi/pisze,
> ze do kompostu nie wolno dawac skorek owocow cytrusowych, wiec
> pomyslalam ze zaden egzota tam nie powinien wyladowac, a Ty piszesz
> o skorkach z bananow....

Skorki bananowe sa idealne dla robakow (oraz dla pomidorow) - maja duzo potasu i
szybko sie rozkladaja. Nie mylic z cytrusami - to tak jak pomylic jablko z
truskawka :o) Do kompostu mozna wlozyc WSZYSTKO, ale ja wkladam tylko resztki
roslinne (wlacznie z cytrusami) i rosliny przerobione przez kroliki; zadnego
miesa ani tluszczu zwierzecego, ktore wabia gryzonie no i smierdza. Za duzo
resztek z cytrusow moze zakwasic kompost no i rozkladaja sie wolno, bo sa grube;
w takiej sytuacji kompost mozna "oslodzic" przez dodanie dolomitu.

>I co to za sok, widzialam w urzadzeniu faktycznie kurek i nic nie rozumiem. U
mnie sie to wszystko zamienia w ziemie kompostowa, a u Ciebie wycieka? I co z
tym robisz: dodajesz do innego kompostu, czy podlewasz tym cos? Prosze o szczegoly!

Robaki powoli zjadaja resztki i produkuja to, co wszystkie istoty zywe produkuja
po konsumpcji ;o) Deszcz, ktory swobodnie wlewa sie do pudelka przez
dziurkowana pokrywe przemywa warstwe tych organicznych odpadow i zbiera sie w
dolnym pudelku jako brazowa, bezwonna ciecz. Jest to najlepszy w swiecie plynny
nawoz (mowie serio - chemicy nie wymyslili nic lepszego). Trzeba go rozcienczyc
woda do koloru slabej herbaty i podlewac ta mieszanka rosliny ogrodowe i doniczkowe.

Mam nadzieje ze zaspokoilam Twoja ciekawosc - polecam mala ale tresciwa ksiazke
p.t. "Compost. The natural way to make food for your garden" autor: Ken
Thompson. Warta przetlumaczenia na inne ludzkie jezyki - sprawdz czy jest
dostepna w jez. niemieckim :o)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wiosna i jej zwiastuny
Wiosna i jej zwiastuny
Zwiastuny wiosny
Z postów wynika ze powoli i wam dogrzało więc ku przestrodze niewielki
sprowadzający na ziemię tekścik. Pośpiech nie jest jak pisałem, nie zaletą
lecz wrogiem ogrodnika. Nie siejcie już na parapetach roślin, które mają
krótki okres wegetacji. Poczekajcie do połowy marca i sprawdźcie jak czas
potrzebują od momentu skiełkowania do kwitnienia. Wysiane za wcześnie
wyciągną wam się na parapecie i później większość zmarnieje gdy umieścicie je
w gruncie. Cierpliwości. Wiosna jeszcze daleko!
Gdy mówimy o początku wiosny, nie mamy na myśli jakiejś konkretnej daty, ale
okres, gdy ziemia rozmarza na tyle, aby umożliwić wegetację. Na zachodzie
Polski, która podzielona jest na kilka stref klimatycznych, może to nastąpić
już w początkach marca lub nawet w lutym, natomiast na północnym wschodzie
nawet w maju. Po przeczytaniu poniższego tekstu nie biegnijmy więc od razu z
konewka na grządki, czy nie rzucajmy się do wysiewu nasion do ustawionych na
parapecie okna kuwet, ale rozejrzyjmy się dokoła i sprawdźmy, czy tak długo
oczekiwana wiosna naprawdę już przyszła.
Często właścicielowi opadają ręce, że tak dużo pracy zniszczyło kilka
miesięcy zimy, ale właśnie od tego, ile zrobimy wiosną, zależy wygląd naszego
ogrodu do pierwszych jesiennych słot. Po wiosennym spiętrzeniu prac przyjdą
chwile odpoczynku, kiedy z książką na leżaku będziemy mogli podziwiać nasz
zielony zakątek.
W ogrodach chętnie sadzimy rośliny, które kwitną jeszcze na przedwiośniu. To
właśnie ich kwiaty są pierwszymi sygnałami, że zima ma się ku końcowi.
Po zimowym odpoczynku rośliny budzą się do życia w najróżniejszych okresach.
Zależy to nie tylko od odporności poszczególnych gatunków na zimno, ale –
przede wszystkim – od głębokości, na jakiej znajdują się ich korzenie. Gleba
rozmarza stopniowo, w pierwszej kolejności umożliwiając rozpoczęcie wegetacji
tym roślinom, których cebule lub korzenie są ukryte płytko pod powierzchnią.
Wiosna kalendarzowa nie ma niewiele wspólnego z rzeczywistym pojawieniem się
jej w ogrodach. W naszych warunkach klimatycznych jest niezwykle kapryśna, a
częste powroty zimna nie ułatwiają roślinom podjęcia wiosennej wegetacji.
Może właśnie dlatego z takim upodobaniem sadzimy w ogrodach te najbardziej
odważne – jak krokusy, śnieżynki czy oczary. Pierwszym okresem, w którym
rośliny rozpoczynają wegetację, jest przedwiośnie – wawrzynki, oczary i
leszczyna. Przedwiośnie kończy się wraz z pojawieniem się zawilców. Zaczyna
się wczesna wiosna, zaś jej pełnię wyznaczają świeżozielone liście na
drzewach i kwitnące konwalie.

Kwitną nawet zimą
Zima i przedwiośnie nie muszą być w naszych ogrodach czasem smutnym i szarym,
bowiem wielu gatunkom niestraszne są kaprysy pogody. Ciemierniki kwitną nawet
zimą - od grudnia do końca marca, a ich kwiaty mogą przeczekać pod śniegiem
nawroty niekorzystnej aury. Niektóre gatunki, jak ciemiernik czerwonawy, mają
niezwykle trwałe kwiaty o jaskrawych kolorach. Najlepiej rosną w zacisznych
słonecznych miejscach, na wilgotnej i próchniczej glebie. Rzadko spotykanym
krzewem, kwitnącym nawet w lutym, jest oczar. Roślina ta ma niewielkie
postrzępione kwiaty i doskonale komponuje się z krzewami iglastymi.

To już nie zima
Przedwiośnie to okres bardzo zmiennej pogody. W słoneczny dzień może być
bardzo ciepło, lecz nocą, przy bezchmurnym niebie, temperatury spadają
znacznie poniżej zera. Nagłe nawroty chłodu i opadów śniegu utrudniają
podjęcie normalnej wegetacji. O dziwo, w tym czasie rozwija swe piękne kwiaty
wiele roślin. Tylko tych najpopularniejszych jest około 25 gatunków i
większość z nich zadowala się warunkami przeciętnego ogrodu. Niektóre, jak
ranniki, w samej nazwie mają wczesne witanie wiosny - kwitną na przełomie
lutego i marca, wnosząc do naszych ogrodów pierwsze kolory.
Na przedwiośniu kwitnie też leszczyna i dereń jadalny. Zwykle kojarzymy ją z
delikatnymi kwiatami śnieżyczki przebiśnieg, zwanej popularnie
przebiśniegiem. Jak sama nazwa wskazuje, roślina ta kwitnie, gdy na polach
leży jeszcze śnieg, a jej delikatne kwiaty często kołyszą się u stóp
rozpuszczającego się w wiosennym słońcu bałwana. Razem z nią wiosnę do ogrodu
wprowadza inna popularna roślina cebulowa – krokus. Mimo delikatnych kwiatów
jest równie odporny na zimno jak śnieżynka i często wychyla swe kolorowe
kwiaty spod świeżo opadłego śniegu.
W lasach mieszanych najwcześniej wita wiosnę inny roślinny Eskimos –
wawrzynek wilczełyko. Napełnia on pusty i smutny o tej porze roku las silnym
zapachem różowych, zebranych wzdłuż gałązek kwiatów. Wawrzynki, a jest ich
kilka gatunków, to coraz popularniejsze rośliny ogrodowe, pomagające
uwierzyć, że mimo chłodu i powracających opadów śniegu wiosna zaczyna się na
dobre.
Coraz częściej w naszych ogrodach pojawiają się, kwitnące razem ze śnieżynką
i krokusami, wrzośce. Te niewielkie krzewinki o dekoracyjnych kwiatach i
liściach to kuzynki naszego wrzosu. Razem z innymi roślinami budzącymi się do
życia o tej porze roku mogą tworzyć rozlegle wielobarwne rabaty. Najczęściej
uprawiany jest wrzosiec krwisty – najbardziej odporny i kwitnący
najwcześniej. W handlu oferowanych jest co najmniej 8 jego odmian, różniących
się barwą kwiatów – od fioletowoczerwonych poprzez różowe, aż do białych.
Rośliny te najlepiej wyglądają, gdy posadzimy je w grupach liczących
kilkanaście sztuk.

Nareszcie wiosna!
Kiedy tylko się ociepli, większość roślin zaczyna rozwijać się tak
gwałtownie, że trudno powiedzieć, kiedy tak naprawdę zaczyna się pełnia
wiosny. Pierwsze w ogrodach - oprócz roślin cebulowych, takich jak zawilce
czy ziarnopłon - rozwijają się byliny: sasanki, miłek wiosenny, pierwiosnki,
przylaszczki, barwinek i fiołek wonny. Jednak dla nas, mieszczuchów, okres
ten zwykle kojarzy się ze sprzedawcami bazi, co oznacza, że kwitną już
wierzby. Ich białe, nierozwnięte kwiatostany to nieodłączny atrybut świąt
Wielkanocy. W tym czasie zaczynają kwitnąć pierwiosnki oraz pojawiają się
pierwsze tulipany. Prawdziwy koniec zimy wyznacza jednak kwitnąca forsycja.
To niewątpliwie najpopularniejszy wiosenny krzew, którego jaskrawożółte,
obfite kwiaty nieodłącznie kojarzą się z ciepłą wiosenną pogodą.
Jurek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Strelicja ...
Swą botaniczną nazwę otrzymała od nazwiska Charlotte of Mecklenberg - Strelitz,
żony króla Anglii Jerzego III. Rośnie w Południowej Afryce na bardzo różnych
stanowiskach i jest niezwykle wytrzymałą, łatwo adaptująca się do różnych
warunków rośliną. Z tego powodu w krajach o ciepłym klimacie od dawna jest
używana do dekoracji nie tylko ogrodów, ale również poboczy dróg, rond przy
autostradach i skwerów. Szkoda, że my możemy ją uprawiać wyłącznie jako roślinę
doniczkową.
Do rodzaju Strelizia należą jeszcze trzy gatunki o podobnej budowie
kwiatostanu.Są one jednak tak duże, że rzadko je spotykamy nawet w ogrodach
botanicznych. Osiągają nawet 10 metrów wysokości i często mylone są z palmi. W
rzeczywistości są to byliny, a to, co wygląda na pień, jest tylko łodygą
pokrytą pozostałościami po opadłych liściach. Warto wiedzieć, że strelicje to
bliskie krewniaczki bananowców; często duże okazy strelicji białej są uważane
za bananowce. Dla laika widoczną różnicę stanowią jedynie kwiaty.
Strelicja królewska nie tworzy wysokich łodyg, a jej osiągające ponad metr
długości długoogonkowe liście wyrastają z podziemnych kłączy. Istnieje kilka
odmian tej rośliny (czasami opisywanych jako oddzielne gatunki). Jako roślina
doniczkowa najczęściej sprzedawana jest strelicja królewska, odmiana humilis
osiągająca najwyżej metr wysokości. Wszystkie odmiany są doskonałymi, chociaż
rzadko jeszcze spotykanymi na naszym rynku roślinami doniczkowymi, idealnymi
do dekoracji dużych pomieszczeń. Oprócz kwiatów ozdobą strelicji są piękne
sztywne liście w stalowoszarym kolorze, na długich grubych ogonkach. Liście
niektórych odmian mają na swej powierzchni dekoracyjne wyraźne żyłkowanie.
Rośliny te kwitną od lutego do końca wiosny, w sprzyjających warunkach od
września do końca kwietnia z niewielką przerwą, gdy krótki dzień nie pozwala
nacieszyć się słońcem.
Sekrety uprawy
Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy oraz tworzą bardzo dużo odrostów,
dlatego muszą być uprawiane w dużych, głębokich i szerokich pojemnikach, które
na początku mogą wydawać się trochę jak “ze starszego brata”. Do uprawy musimy
przygotować ciężkie żyzne i gliniaste podłoże, składająca się w równych
proporcjach z ziemi darniowej, piasku, i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka
powinna mieć dużo otworów w dnie, i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza
i korzenie przed nadmierna wilgocią. Najlepiej do tego celu nadaje się
keramzyt, który w niewielkich opakowaniach jest sprzedawany w kwiaciarniach.
Ponieważ strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu należy je nawozić co
2 tygodnie najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo
mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub
azotowych, gdyż powodują one osłabienie kwitnienia.Strelicje najlepiej czują
się w miejscach widnych, przewiewnych na balkonach lub w pobliżu okien. Są
wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. W
okresie upałów należy rośliny wietrzyć i spryskiwać. Podlewanie powinno być
obfite, ale podłoże musi zawsze lekko przeschnąć. Od października podlewanie
ograniczamy, gdyż w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, w
czasie której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten
okres został pominięty, strelicja na wiosnę zakwitła by mniej obficie lub nawet
wcale. W warunkach naturalnych często zasychają wtedy wszystkie liście i
roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie
dopuszczamy do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby
górną warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią
wilgotne powietrze i zimą powinniśmy postawić je z daleka od kaloryferów,
najlepiej w sąsiedztwie nawilżacza. Ponieważ są one roślinami ciepłolubnymi
temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10°C. Należy je również
chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to w okresie
wegetacji 20-25°C, a zimą, w okresie spoczynku 18°C.
W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny zaczynamy podlewać obficiej.
Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle
kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Jeżeli więc we wrześniu
zauważymy, że tworzą się pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd),
nie zaprzestajemy podlewania! Zdarza się to wtedy gdy przypadkowo przesuszymy
rośliny latem. Wówczas nowe liście nie rosną, a strelicja może kwitnąc
nieprzerwanie aż do końca zimy. Od maja do września możemy strelicję wystawić
na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko
ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet
najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na
długich ogonkach. Wystarczy niewielki wiatr, który bez szkody znoszą inne
rośliny ogrodowe aby je połamać. Musimy zwrócić uwagę także na to, aby
strelicje nie ocierały się o sąsiednie rośliny. Podobnie jak u jej krewnych,
bananowców, łatwo strzepią się im liście, szczególnie gdy podczas wiatru
dotykają otoczenia.
cd dalej Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: strelicja
Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy oraz tworzą bardzo dużo odrostów,
dlatego muszą być uprawiane w dużych, głębokich i szerokich pojemnikach, które
na początku mogą wydawać się trochę jak “ze starszego brata”. Do uprawy musimy
przygotować ciężkie, żyzne i gliniaste podłoże, składające się w równych
proporcjach z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka
powinna mieć dużo otworów w dnie i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza i
korzenie przed nadmierną wilgocią. Najlepiej do tego celu nadaje się keramzyt,
który w niewielkich opakowaniach jest sprzedawany w kwiaciarniach. Ponieważ
strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu należy je nawozić co 2
tygodnie, najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo
mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub
azotowych, gdyż powodują one osłabienie kwitnienia.
Strelicje najlepiej czują się w miejscach widnych, przewiewnych, na balkonach
lub w pobliżu okien. Są wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej
operacji słabo rosną. W okresie upałów należy rośliny wietrzyć, spryskiwać i
dość obficie podlewać; pamiętajmy jednak, że przedtem podłoże musi lekko
przeschnąć. Od października podlewanie ograniczamy, gdyż w tym czasie roślina
powinna przejść przerwę spoczynkową, w czasie której jej funkcje życiowe
ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten okres został pominięty, na wiosnę
zakwitłaby mniej obficie lub nawet wcale. W warunkach naturalnych często w
okresie spoczynku zasychają wszystkie liście i roślina zaczyna rosnąć dopiero
po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie dopuszczamy do tego,
podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby górna warstwa ziemi była
sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią wilgotne powietrze i zimą
powinniśmy postawić je z daleka od kaloryferów, najlepiej obok nawilżacza.
Ponieważ są one roślinami ciepłolubnymi, temperatura w pomieszczeniu nie może
spaść poniżej 10°C. Należy je również chronić przed mroźnymi przeciągami.
Optymalna temperatura to w okresie wegetacji 20-25°C, a zimą, w okresie
spoczynku - 18°C.
W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny zaczynamy podlewać obficiej.
Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle
kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Nie ograniczajmy więc
podlewania, jeżeli we wrześniu zauważymy, że tworzą się pędy kwiatostanowe
(zawiązki liści mają inny wygląd). Zdarza się to wtedy, gdy przypadkowo
przesuszymy rośliny latem. Wówczas, choć nowe liście nie rosną, strelicja może
kwitnąć nieprzerwanie aż do końca zimy.
Od maja do września możemy ją wystawić na taras lub zadołować w ogrodzie.
Miejsce do jej uprawy powinno być lekko ocienione i - co najważniejsze -
osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet najmniejszych odmian doniczkowych
mają ponad 50 cm długości i osadzone są na długich ogonkach. Wystarczy
niewielki wiatr, który bez szkody znoszą inne rośliny ogrodowe, aby je połamać.
Musimy zwrócić uwagę także na to, aby strelicje nie ocierały się o sąsiednie
rośliny. Podobnie jak u jej krewnych, bananowców, łatwo strzepią się im liście,
szczególnie gdy podczas wiatru dotykają otoczenia.
Na co chorują
Prawidłowo pielęgnowane trelicje, są bardzo wytrzymałymi roślinami. Jednak na
skutek niewłaściwej opieki i im się zdarza od czasu do czasu jakaś dolegliwość.
Najczęściej dokuczją im choroby grzybowe atakujące system korzeniowy i podstawy
łodygi. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy stosujemy nawozy organiczne
(gnojowica) lub gdy użyjemy nieparowanej ziemi kompostowej. Infekcji sprzyja
także wilgotne podłoże i niska temperatura. U roślin uprawianych na balkonie
choroby te pojawiają się najczęściej jesienią, na skutek zimnych nocy. Gatunkom
ciepłolubnym szkodzi nie tyle niska temperatura, co schłodzenie stojącej na
cienkiej betonowej płycie doniczki wraz z podłożem. W naturalnych warunkach w
zimne noce właśnie temperatura podłoża jest znacznie wyższa od temperatury
powietrza; ciepło z ziemi promieniuje do góry, chroniąc rośliny przed chłodem.
Na balkonie natomiast podłoga wyziębia się bardzo szybko, odbierając ciepło z
doniczki i otoczenia roślin. W tych warunkach niektóre choroby grzybowe
rozwijają się bardzo szybko, szczególnie wtedy, gdy zbyt obficie podlejemy
roślinę. Aby temu zapobiec, w okresie złotej polskiej jesieni, kiedy w dzień
jest ciepło i słonecznie, a w nocy bardzo zimno, powinno się doniczki obłożyć
styropianem lub wstawić je do drewnianej skrzynki stojącej na styropianowej
płycie.
Drugą, dość kłopotliwą przypadłością strelicji są wełnowce pędowe. W wielkich
szklarniach produkcyjnych owady te, przypominające małe (2-3 mm długości)
kłaczki waty, zwalcza się prawie wyłącznie ekologicznie, wypuszczając gatunek
drapieżnych biedronek, które się nimi żywią. Nie niszczą one jednak wszystkich
szkodników. Zawsze gdzieś w kątach liści przetrwają, nie zauważone przez
biedronki żarłoki, pojedyncze osobniki. W naszych mieszkaniach, uwolnione od
swych prześladowców, rozmnażają się one niezwykle szybko. Dlatego zawsze,
kupując rośliny doniczkowe, powinniśmy wpierw dokładnie je obejrzeć, a
nastepnie profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, sprzedawane w
postaci pałeczek lub tabletek.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego tematu